'' PATRZĄC ZAWSZE PRZED SIEBIE , MYŚLĄC O TYM,JAK ZROBIĆ JESZCZE WIĘCEJ, OSIĄGNIESZ STAN UMYSŁU, W KTÓRYM NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH." (Henry Ford)

Moi obserwatorzy

piątek, 5 czerwca 2015

ODCISK A OTARCIE

Witam serdecznie w ten piątkowy wieczór. Pracuję juz trzy tygodnie bez dnia wolnego...taka praca nie narzekam ale się usprawiedliwiam,że tu mnie mniej, może więcej na fb bo ntam jakos szybciej i łatwiej....wybaczcie. O robótkach mogę tylko pomarzyć, praca jak w sezonie wszystko przez ten weekend i przychodzę do domu stłamszona, zmęczona....a w domu przygotowań do przyjęcia wczasowiczów ciąg dalszy....jutro do pracy ,pojutrze do pracy.....mąż - nauczyciel znowu w domu......siedzi niestety nad papierami , idzie mu to jak krew z nosa  więc niewiele moge liczyc na jego pomoc. Skosił jednak dziś trawnik, syn usmazył rybe na obiad ,więc jak przyszłam z tego "magla" czyli z pracy to przynajmniej miałam co zjeśc....         
.. Czy ktoś mi wytlumaczy ,bo pojąć nie mogę dlaczego ludzie nie widzą różnicy między odciskiem na stopie, otarciem i pecherzem. Pracuję ponad 30lat_ tak,tak stara jestem jak dinozaur ale zapomniałam wyginąć bo czasu nie miałam- i cały czas ten sam problem. Przychodzi taki do apteki ...: poproszę cos na odciski...to ja juz wiem,ze muszę zapytać czy na pewno na odciski bo przeć jak se kwas salicylowy na otarcie przyłozy to się wścieknie i po wnikliwym wywiadzie okazuje się,ze nie chodzi o odcisk tylko o otarcie.Tu apel do blogowiczek nauczycielek: czy w szkołach nie powinno się uczyc co to odcisk a co otarcie..bo widzę że to niewiedza ogolnonarodowa i rodzice tego dzieci nie nauczą bo sami nie wiedzą......powiem szczerze,ze tego zagadnienia nie rozumiem i pewnie juz nie pojmę jak mozna nie czaić różnicy.

Starczy zrzędzenia...pokażę Wam mój ogródek..:





Jak juz się obrobię przedsezonowo to zamierzam zrobic nową figure do ogrodu ale tym razem nie z kleju do płytek ale z cementu....zobaczymy co wyjdzie z moich planów......

Pozdrawiam serdecznie, wiekszośc z Was ma pewnie wolny weekend ,więc zyczę przyjemnych chwil,do uslyszenia. Zapracowana Yolca.....wybaczcie  błedy ale z klawiaturą niezbyt się lubimy....pa

17 komentarzy:

  1. Jesli ktoś ciekawy....baba ogrodowa przezimowała na swoim miejscu w ogrodzie...nic jej nie jest wymaga tylko umycia bo ptaki na wiosne ja obs...........ozdobily.......

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha ha, czyli baba jest w ciapki ;) Fajny masz ten ogródek. A pomysł z figurką jest przedni! Trzymam kciuki za wykonanie! Pozdrowienia Joluś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. figurkę mam w planie ale najpierw jeszcze parę rzeczy muszę ogarnac więc troszkę poczekaj...:-))

      Usuń
  3. W poniedziałek nakażę mojej pani biolog, żeby dokładnie omówiła na lekcjach odciski i otarcia:-)))))) Jedną szkołę masz z głowy:-)
    A tak na marginesie, mam odcisk na małym palcu lewej nogi i to właśnie w miejscu gdzie dochodzi brzeg wszystkich moich szpileczek.
    Plasterków przykleiłam już moc, zgodnie z instrukcją, a odcisk ma się świetnie!!!!Może znasz moja droga jakiś wyjątkowy specyfik, będę wdzięczna, bo szpileczki to podstawa w pracy:-))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi, hi, Basiu dziękuję, dobra i jedna szkoła, zawsze to coś.Jesli chodzi o odciski to niestety niektóre są rzeczywiście wyjatkowo uparte i cięzko się ich pozbyc.Acerin pewnie stosowałaś...kiedys był Duofilm,niestety dzisiaj niedostepny.Czasem niestety i kosmetyczka nie moze sobie poradzic z problemem,Zazdroszczę,ze mozesz chodzic w szpilkach ja niestety nie,moje stopy toleruja tylko plaskie obuwie więc nawet na wyjatkowe okazje oprócz szpilek na niewielkim obcasie mam ze soba balerinki na przebranie:-))

      Usuń
    2. No to się chyba zaprzyjaźnię z tym odciskiem, bo z acerinu to on się śmieje:-)
      Nogi mam niemłode, ale czego kobieta nie zrobi żeby wyglądać! Gdybym była wyższa i szczuplejsza...ale kto by te szpilki kupował??????

      Usuń
  4. Przyjmij to ode mnie:
    pracować przyjemnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jolu, ogródek uroczy. Widać Twoją dbałość i pomysłowość w urządzaniu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Inspirujący ogródek, a anioły zawsze w cenie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ piękny ogródek, fajna fotka z lotu ptaka, albo z balkonu;) Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo cierpliwości w pracy:)))) Ehhh, życie...

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny ogródek a lekcje z otarciami również zapamiętam :) Pozdrawiam Serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przejmuj się, bo zawsze ktoś tego nie będzie wiedział, wszystkich nie nauczysz. Śliczny ogródek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jolcia ale masz śliczny ogródek,ale żeby było pięknie trzeba litry potu wylać i małe awarie jak otarcia też są nie do uniknięcia.
    Miłego dnia ,buźka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. odciski jak odciski tzreba nieraz je polubieć - pięknie masz w ogrodzie Jolciu - buziaki ślę

    OdpowiedzUsuń
  12. szkoła powinna uczyć wielu rzeczy...a nie uczy

    a baba dalej to masło molestuje! ;-DDD

    OdpowiedzUsuń