Pewnego zwykłego poranka,
olśniła mnie myśl pewna: WYMIANKA.!!
Nie taka zwykła,blogowa,
wymianka ta będzie WICHROWA .
Marii Wicher zwie się- to Ona
i wcale nie jest tu zmyślona,
Jak wicher na blogi przybywa
i serce tam swoje odkrywa.
Każdemu wesoło coś pisze,
ja każde Jej słowo wręcz słyszę.
Na końcu co będzie tez wiem:
"Marii, buziaczki ja ślę".
Transferów się Marii zachciało ,
zrobiłam więc ile się dało.
Przez tydzień byłam oczadziała,
bo nitro niestety tak działa.
Mąż leciał do sklepu po test
bo nitro narkotyk wręcz jest.
Tłumaczyć musiałam Mu długo,
że koniec z nitrową posługą.
Jest skromna transferów chce pięć,
lecz więcej ja zrobić mam chęć.
zrobiłam około trzydzieści ,
bo tyle w kopertę się mieści .
Marii też zechciała coś zrobić,
mój domek skromny przyozdobić.
Igielnik poproszę szeptałam,
bo głośniej to wichru się bałam.
Igielnik przepiękny już jest,
cudowny po prostu " the best "
i szpila jest piękna wszpilona,
hafcikiem mocno ozdobiona.
Aniołka tez w paczce przysłała,
tak piękny ,ze dotknąć się bałam .
I jeszcze dla grzecznej dziewczynki,
włożyła do paczki...bobinki!!!!!!
Bobinki ja zawsze mieć chciałam ,
wiec teraz już będę je miała.
Z pietyzmem są wielkim zrobione,
przepięknie są wręcz ozdobione.
To koniec już pewnie myślicie..
nie koniec, grubo się mylicie.
W szpargałach bałagan mam wielki,
dostałam puszkę na pędzelki!!!!!!!!!!!!
Przepiękna, z koronką ta puszka,
włożyła w nią wiele serduszka.
Oj, Siostro blogowa, w podzięce
wierszykiem tym Ci się odwdzięczę!!!!!!!!!
Na koniec zdjęcia
z tego przedsięwzięcia
Też liscik dostałam uroczy,
spłakały się przy nim me oczy.
ten list to ma cztery aż strony
od mojej kochanej Art-Bony .
Dlaczego tu dzisiaj inaczej
stroskani zapewne spytacie,
Szanowny i wielki Jan Toni
do rymów mnie takich pogonił!
A teraz transferki dla mojej Sisterki
Szanowni, przybyli tu Goście,
wichrowej wymianki zazdrośćcie.....
Zrobiła się tu wierszolandia
współczuję Wam szczerze - Yolanda.
I teraz to sprawa już prosta,
POZDRAWIAM,
koniec tego posta!!!!
olśniła mnie myśl pewna: WYMIANKA.!!
Nie taka zwykła,blogowa,
wymianka ta będzie WICHROWA .
Marii Wicher zwie się- to Ona
i wcale nie jest tu zmyślona,
Jak wicher na blogi przybywa
Każdemu wesoło coś pisze,
ja każde Jej słowo wręcz słyszę.
Na końcu co będzie tez wiem:
"Marii, buziaczki ja ślę".
Transferów się Marii zachciało ,
zrobiłam więc ile się dało.
Przez tydzień byłam oczadziała,
bo nitro niestety tak działa.
Mąż leciał do sklepu po test
bo nitro narkotyk wręcz jest.
Tłumaczyć musiałam Mu długo,
że koniec z nitrową posługą.
Jest skromna transferów chce pięć,
lecz więcej ja zrobić mam chęć.
zrobiłam około trzydzieści ,
bo tyle w kopertę się mieści .
Marii też zechciała coś zrobić,
mój domek skromny przyozdobić.
Igielnik poproszę szeptałam,
bo głośniej to wichru się bałam.
Igielnik przepiękny już jest,
cudowny po prostu " the best "
i szpila jest piękna wszpilona,
hafcikiem mocno ozdobiona.
Aniołka tez w paczce przysłała,
tak piękny ,ze dotknąć się bałam .
I jeszcze dla grzecznej dziewczynki,
włożyła do paczki...bobinki!!!!!!
Bobinki ja zawsze mieć chciałam ,
wiec teraz już będę je miała.
Z pietyzmem są wielkim zrobione,
przepięknie są wręcz ozdobione.
To koniec już pewnie myślicie..
nie koniec, grubo się mylicie.
W szpargałach bałagan mam wielki,
dostałam puszkę na pędzelki!!!!!!!!!!!!
Przepiękna, z koronką ta puszka,
włożyła w nią wiele serduszka.
Oj, Siostro blogowa, w podzięce
wierszykiem tym Ci się odwdzięczę!!!!!!!!!
Na koniec zdjęcia
z tego przedsięwzięcia
![]() |
| prześliczna bombeczka zdobi aniołeczka |
spłakały się przy nim me oczy.
ten list to ma cztery aż strony
od mojej kochanej Art-Bony .
Dlaczego tu dzisiaj inaczej
stroskani zapewne spytacie,
Szanowny i wielki Jan Toni
do rymów mnie takich pogonił!
A teraz transferki dla mojej Sisterki
Szanowni, przybyli tu Goście,
wichrowej wymianki zazdrośćcie.....
Zrobiła się tu wierszolandia
współczuję Wam szczerze - Yolanda.
I teraz to sprawa już prosta,
POZDRAWIAM,
koniec tego posta!!!!














Hehe, ale zabawnie to wyszło :)
OdpowiedzUsuńPiękności tylko pozazdrościć :)))))
dziekuję, Tobie tez wyszło do rymu....niezła zabawa!
Usuńwow.
OdpowiedzUsuńMarysine cuda są mi już znane ale Twoje wierszowanie na kolana mnie powaliło ...wow
aż z podziwu wyjść nie mogę ...
Yolando droga bierz się za liryczne pisanie wszak w Tobie ukryta poetka :)))
Masz rację ,trochę Ci zazdroszczę tych cudeniek :(...
pozdrawiam obie Panie i JanToniego oczywiście :))))))))))))))))))))))))
Mistrz tak mi zasugerował...ale to chyba wybryk jednorazowy...dziekuję...
UsuńBasieńko kochana może raczej za humorystyczne bo gdzież Jolci dzisiaj do liryki jak pisze same wesołe wierszyki :):):)
UsuńMarii!!!!!!!!!
UsuńŻycie nasze takie krótkie,
chodź pójdziemy gdzieś na wódkę!!!!!!!!!!!
Przychodzę do ciebie w podzięce ze skaromny prezent wzięłaś w swe ręce i niech ci służy ta puszka na różne twoje cacuszka , igielnik choć kosmiczny ale za to bardzo magiczny , aniołek to taki wesołek a szpila ozdobna niech zawsze będzie pogodna , bombeczka widzę już zdobi aniołeczka a owijki wiesz wyrzuć swoje stare kijki - następnym razem listu nie będzie to może transferów mi trochę ubędzie w wiadomej sprawie siostrzanej i niech tak na zawsze zostanie buziaczki ślę Marii
OdpowiedzUsuńDobre, Marii, dobre...może my na stere lata poetkami zostaniemy, ha, ha,ha,buziaczki Ci wielkie slę...
UsuńDziękuję bardzo Maleńka,hi,hi,hi
OdpowiedzUsuńPrzecudownie!:) Super!:)
OdpowiedzUsuńJestem bardzo dziś szczęśliwa,
Usuńże zajrzałaś moja Miła....
Oj, przeczytałem
OdpowiedzUsuńja tutaj wszystko,
to nie jest wierszyk...
wielkie wierszysko.
Tyle o wszystkim
jest różnych treści,
że cały transfer
tutaj się zmieścił.
Na koniec taka
moja puenta:
jak coś wychodzi,
rób to... pamiętaj.
LW
Ja tylko sklejam rymek do rymu
Usuńnie da się z tego zbudować Rzymu.
Zawsze ze wzrostem
Usuńnaszej praktyki,
to coraz lepsze
mamy wyniki,
a usłyszałem
ja dzisiaj rano,
że... Rzym od razu
nie zbudowano.
LW
Kiedyś pisałam ja listy i liściki
Usuńbyły to różne i skromne wierszyki.
Dziś to niestety listów się nie pisze.
Dzisiaj nad kompem każdy się kołysze.
to wszystko przez moje nazwisko
OdpowiedzUsuńgdzie zimno i wicher przybędzie
zawsze wesoło jest wszędzie
a gdy juz opusci blogi
odda się w sen błogi i potem znów od rana
wstaję niewyspana
zaraz kompa wączam
kawę piję i komenty dziewczynom załączam
Wicherku,Zefirku, Tajfunie,
Usuńrymować uroczo też umiesz!!!!!!!!
Yolando, Marii - siostry blogowe,
OdpowiedzUsuńcóż mam napisać, wytężam głowę,
chciałam coś z rymem i na wesoło,
by uszczęśliwić Wszystkich wokoło.
Byłby ze mnie poeta,
tylko głowa nie ta.
Więc kończę te moje dyrdymały,
upss, jeszcze przydałyby się pochwały.
Cuda tworzycie, pięknie piszecie,
szkoda, że spotkać Was mogę tylko w internecie.
Cmok jak smok :)
Ale fajnie, ale super
Usuńwierszy dziś tu pełen kufer.
Pragnę powiedzieć przy okazji dzisiaj,
zazdroszczę Ci bardzo ze strzałeczką misia!!!!
Misio ze strzałką to prosta sprawa,
Usuńchoć najpierw była niezła zabawa,
nim go ściągnęłam na swoją strone,
to nerwy miałam z lekka spieprzone :)
A dalej to sie nie da do rymu - wpisujesz w gogle - dodatki na bloga - szukasz kursor - pobierasz kod - wchodzisz na swoim blogu w układ - klikasz w okienko gdzie jest HTML - klikasz tam kod - zapisz i gotowe - działa :)
nie działa u mnie,
Usuńchyba nie umiem
lata tu jak wydra
pieprzona klepsydra
Fakt - coś się zacina,
Usuńale to nie jest moja wina :(
Ten komentarz został usunięty przez autora.
UsuńPoczekam do jutra,
Usuńmoże jej się znudzi
i mojego misia do życia pobudzi :-))))
Dodatek na bloga
Usuńnie tak łatwo dodać,
klepsydra czekać każe
a ja o misiu marzę :-)
Zobacz, jednak dzisiaj
Usuńmam swojego misia!!!!!!!!!
;-) No proszę jak się tu wesoło zrobiło:-)
OdpowiedzUsuńO ! Jesteś, jest nam bardzo miło!!!!!!!!!!!
UsuńPięknie.
OdpowiedzUsuńJest tez z nami Lalka Pani,
Usuńpobaw z nami się słowami,
jeśli wierszyk skonstruujesz,
dobrze z nami się poczujesz.
Za wizytę Ci dziękuję,
pięknych lalek gratuluję!!!
To znaczy, że od dzisiaj
OdpowiedzUsuńwierszem będziesz pisać?
Ubawiłam się przy czytaniu
i rym się pojawił przy pisaniu.
Pozdrawiam z zaśnieżonych Beskidów
U nas śnieżek lekko prószył,
Usuńduszę moją nawet wzruszył,
ale jednak bardzo szybko
z ulic miasta mego zniknął.
Zasyłam Ci pozdrowienia,
w blogu niczego nie zmieniam.
Gratuluję pięknej wymianki!:)
OdpowiedzUsuńDziękuje, zapraszam do rymowanki!
Usuń...o rany...
OdpowiedzUsuńcóż za artystyczne zmiany!
hm...a właściwie postęp nie lada
Yolanda! ...toć Ty i wierszem gadasz...
..oj nic tu po mnie niestety
ni ręce...... ni głowa...o rety!
nieocenione są Wasze zdolności!
więc zmiatam :-)......do swojej nicości ........
uściski M.
No właśnie już dziś mi się śniło,
Usuńże widzieć mi Cię będzie miło.
Kochana i nawet nie zgadniesz,
wiedziałam,że dzisiaj tu wpadniesz.
U Ciebie codziennie ja byłam
bo bardzo za Tobą tęskniłam.
Cieszę się ,ze stajesz w szranki
naszej wspólnej rymowanki.
Zaglądam, a tutaj rzeczywiście rymów co niemiara. Czy to po tym nitro takiej weny się dostaje. Nie próbowałam, więc nie wiem :) Jak też widzę miło wszystkich u Ciebie wita świąteczny miś Puchatek :).
OdpowiedzUsuńTo dzisiaj tylko takie wierszowanie
Usuńa miś to dzięki Bożenawdaniec
(drogę Ci pokażę-patrz tu komentarze)
Jestem w rozsypce i nie mogę się pozbierać. Jeszcze chyba nie raz zacznę od początku czytanie. Jesteś niesamowita!!!
OdpowiedzUsuńZa to uznania bardzo Ci dziękuję,
Usuńtak rymy sobie klecić tu próbuję..
Uff... zanim tu dotarłam to się naczytałam, wpisów i Twych odpowiedzi, bo dobrze mi z Wami się siedzi... Przy tej "lekturze" się ubawiłam, choć na czas jakiś zaniemówiłam... Pozdrawiam cieplutko, kłaniam się niziutko, buziaczki ślę gorące, jak słońce na łące... Oj! coś mi nie wyszło... :)
OdpowiedzUsuńWyszło świetnie, wyszło bardzo ładnie,
UsuńNie myslałam Jadziu,,że i Ty tu wpadniesz....,
dziekuję.