'' PATRZĄC ZAWSZE PRZED SIEBIE , MYŚLĄC O TYM,JAK ZROBIĆ JESZCZE WIĘCEJ, OSIĄGNIESZ STAN UMYSŁU, W KTÓRYM NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH." (Henry Ford)

Moi obserwatorzy

piątek, 17 kwietnia 2015

ŻABKA

Jakiś Stefan pojawił sie w blogosferze....ja uszyłam przytulanke z polaru:







Co prawda babcią jeszcze nie jestem ale moje obie Siostrzenice mają cudowne maluchy, przytulanki na Dzień Dziecka jak znalazł...


Znikam, mam robotę,pa!

13 komentarzy:

  1. Super, Kochana, podziwiam cierpliwość do tych stworków ;) W pierwszym momencie, z miniaturki obrazka, myślałam, że Peppa, bo już chciałam zamawiać dla wnusi ;))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba się powtórzę ale niesamowite są te Twoje Przytulanki :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna i wesoła żabka :) Miłego weekendu! Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  4. No genialne przytulasy :) zainspirowałaś mnie, żeby jakiegoś przytulaka uszyć na Dzień Dziecka :) dobrze, że jeszcze dużo czasu...

    OdpowiedzUsuń
  5. Jolciu wybacz,że zaklnę ale żabcia jest zajebista.
    Może kiedyś zrobisz naszego niebieskiego Stefana ,byłoby super.
    Miłego weekendu i buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Żabulek świetny:)) Fajnie mieć taką ciocio-babcię:)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Stefan to mój "chrześniak" ( niesforny chwilami)
    linkowa żaba u Danutki

    a wlasnie szukamy dla niego towarzysza coby nicpoń miał zajęcie
    a twoje przytulanki świetnie wpisały się w klimat ;-D

    twoje żabiszcze świetnie
    sama wydumałaś czy dorwałaś szablon?

    OdpowiedzUsuń
  8. W żabce jestem zakochana! Prześliczna!

    OdpowiedzUsuń