'' PATRZĄC ZAWSZE PRZED SIEBIE , MYŚLĄC O TYM,JAK ZROBIĆ JESZCZE WIĘCEJ, OSIĄGNIESZ STAN UMYSŁU, W KTÓRYM NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH." (Henry Ford)

Moi obserwatorzy

wtorek, 6 maja 2014

MARYLIN , WYGRANE CANDY i MAŁY KONKURS

WITAM,
uszyłam dla Córki Basi z Szeptów Serca dwie poduszki z Marylin. Miały mieć trochę niebieskiego koloru.
Nie wiem czy się spodobają, transfer trochę zamazany ale jest jak jest, już teraz nie poprawię.Mogłabym zrobić czerwone usta farbką do tkanin,Basiu podpowiedz.......czy zostawić tak jak jest.....czekam na podpowiedź i w tym tygodniu postaram się wysłać.












Jakiś czas temu dopisało mi szczęście i wygrałam candy u Agnieszki Lesisz. Dostałam całą górę przydasi, żeby zrobić zdjęcia założyłam całą kanapę i stół.Co tez tu nie jest....wstążki, koronki, kartki, serwetki do decu,cekiny, koraliki, łańcuszki, guziczki, klocuszki,kolczyki, zawieszka,pazłotka,koraliki i różne świecidełka i przydasiowe drobiazgi.Teraz tylko szaleć  i tworzyć!!!!!! Dziekuję Agnieszko za  wszystko bardzo serdecznie a Was zachęcam do odwiedzenia ciekawego bloga Agi.








PRZECHODZIMY DO KONKURSU:

należy odpowiedzieć na proste pytanie:

Co pakujesz w pierwszej kolejności wyjeżdżając na urlop?

Jestem bardzo ,ale to bardzo ciekawa Waszych odpowiedzi.Udział w konkursie może wziąć każdy.Wyniki w następnym poście i wyjaśnienie przyczyn tak dziwnego konkursu. Nagrodą będzie mała niespodzianka.

T o tyle na dzisiaj, pozdrawiam wszystkich,Yolanda

18 komentarzy:

  1. Gratuluję wygranej, cukierasy super. Poduszki wyszły Ci świetnie - ciekawi mnie jak by wyglądały, gdyby pokolorować MM usta na czerwono. Swoją drogą - piękna to była kobieta i piekielnie uzdolniona, szkoda, że taka nieszczęśliwa.
    A co do konkursu - ciekawe pytanie. Właśnie sobie uświadomiłam, że pakując się, wrzucam w pierwszej kolejności do torby ładowarki do telefonu i aparatu (odpowiedź potraktuj jako chęć uczestniczenia w zabawie).

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach! Worek prezentów! Gratuluję! Pakowanie zaczynam od bielizny, leków i apteczki; potem takie rzeczy, w których czuję się swobodnie, bowiem lato i urlop, to swoboda; oczywiście wygodnego obuwia nie może zabraknąć... Pozdrawiam cieplutko droga Jolu

    OdpowiedzUsuń
  3. I nie wiem od czego zacząć - powiem tak sisterka jutro napiszę ci meila bo coś dzisiaj mam jakieś problemy techniczne wiesz nawet u Lenki mi się nie chcą komentarze otworzyć aby jej napisać że Dusia jest szczęściarą - dobra ale ja tu nie o tym siostro droga ma blogowa - prezentów dostałąś tyle że głowa boli musisz zminimalizować twe maratony bo kiedy ty to wszystko obrobisz - poduszki - sama Marylin jest cudna a reszta fakt rzecz gustu - no i meritum sprawy konkurs - jak kochana rozdajesz niespodzianki to jakbym mogłą ominąć taką sprawę tym bardziej że ja to sisterka zawsze u ciebie jakbym kozie spod ogona wyskoczyła - a więc odpowiadam twe tajemnicze pytanie - zawsze ale to zawsze i tu podam kolejność wielkimi literami kochana abyś w zmęczeniu po pracy dobrze rozczytałą - hihihi a więc :
    1. DOKUMENTY
    2. TELEFON
    3. CIUCHY
    4. JADŁO
    Buziaki śle kochana i serdecznie ci współczuję tego co mi napisałaś - pamiętaj zawsze jestem myślami blisko ciebie - tule mocna twoja sisterka Marii

    OdpowiedzUsuń
  4. wow Jolu podusie są świetne ,ja myślę że nic nie trzeba domalowywać ;)
    ależ będzie pięknie :))))
    co do pakowania to jeśli wyjeżdżamy razem to ja zaczynam od spakowania męża ,potem obowiązkowo Amol i leki ;)))
    buziaki wielkie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam serdecznie !!!
    Gratuluję wspaniałej wygranej !!! Poduszki piękne.
    Jeżeli chodzi o odpowiedź na zadane pytanie, to ja gdziekolwiek jadę najpierw pakuję ............... robótki dla siebie i dla wnuków, jeżeli jedziemy razem. ( Nawet do przychodni - najpierw robótka lub książka, potem dopiero potrzebne dokumenty.) Kawę i mleko do niej, bo dla mnie to podstawowy napój. Nie mam ochoty, przyjeżdżając np. do domu na wsi, najpierw wracać do sklepu.
    Potem kosmetyczka i lekarstwa, bielizna, ubranie, wszystkie potrzebne okulary, lupa, aparaty łącznie z fotograficznym i całym osprzętem.
    Jeżeli jedziemy "do siebie", to jeszcze dochodzi prowiant. Jeżeli nad morze, parawan i inne niezbędnie potrzebne sprzęty.
    Mam wprawę, bo jeździmy przez cały sezon do naszego domku i pakuję się i rozpakowuję co kilka dni.
    Ps. Mimo wszystko, najczęściej o czymś się nie pamięta .....
    Na jutro do przychodni nie spakowałam najważniejszego....dzienniczka samokontroli.
    O robótce nie zapomniałam. :):):)

    Pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję wyganej a co do pytania to myślę, żę dokumenty i pieniądze:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję wygranej! Twoje poduchy jak zwykle są śliczne :-)
    A co do pytania... To chyba nie będę zbytnio oryginalna i powiem, że w pierwszej kolejności będą dokumenty i kasa, a i jeszcze aparat fotograficzny :-)
    Serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zacznę od podusi, bo ,swietnie je zrobiłaśi nie trzeba nic podmalowywać. A na urlop najpierw pakuję miskę i jedzenie dla psa, potem męża, na koniec swoje rzeczy z czego część zostaje w domu. Zawsze! Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoszeczki wyszły świetne, choć ja osobiście zrezygnowałabym z niebieskiego koloru (bo nielubie zabardzo) i poleciała w delikatne pastele :):) Ale najważniejsze,że ma się podobać nowej właścicielce!!:)
    Gratuluje wygranej i tylu "przydasiów" :)
    Co do pytania to w pierwszej kolejności teraz pakuje ksiązeczkę zdrowia córeczki i jej mleko :):) wczęsniej też ksiażeczkę zdrowia naszego Arona (pupila naszego) ze szczepieniami , no ale odszedł i teraz juz jego rzeczy niemuszę pakować :(
    POzdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Poduszki bardzo podobają mi się w takiej postaci jakie są. Kolor towarzyszący to kwestia upodobań ale twarz jest piękna i subtelna, bez podmalowań.

    OdpowiedzUsuń
  11. Poduszki bardzo mi sie podobaja a przydasie też fajne!
    Co ja pakuję pierwsze do walizki? Na samo dno walizki (jako pierwsza oczywiście) idzie moja malutka poduszeczka -ulubiona , troche juz zniszczona ale lubię ją i bez niej sie nie ruszam :) No a potem cała reszta potrzebnych rzeczy. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Poduchy urocze ;))
    Pytanie , co pakuje na urlop ?
    Mąż zawsze ma wyłączyć komórkę
    a reszta to żywioł ,
    najważniejsze kanapki na drogę bo już po minięciu tablicy miejscowości dzieciaki są głodne ;))

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne te poduszki,fakt transfer nie najlepiej Ci wyszedł,ale to zależy od nadruku, od ksero.Wygrana super, z takich drobiazgów można cuda stworzyć.Jak wyjezdzam to najpierw pakuję dokumenty ,pieniądze i telefon.Jak wygram to tu zajrzę i podam Ci adres bo mnie nęci niesoodzianka,pozdrawiam,Honorata.

    OdpowiedzUsuń
  14. Poduchy są świetne :)))
    Gratuluję wygranej, a co do pytania to ja mam zawsze duży problem co spakować, ale teraz to najważniejsze pieluchy i mleko dla małej ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej poduchy świetne, usta czerwone- też byłoby fajnie.Jak wyjeżdżam to w torbie najpierw robótka, książka a potem cała reszta.
    Marzena

    OdpowiedzUsuń
  16. ale super poduszki :) nie pogardziłabym taka jedna :P ciesze sie ze prezenty ci sie podobaja :)))

    co do pakowania: ja lubie miec wszystko poukladane wiec pakuje sie minimum dzien wczesniej :

    portfel , dokumenty i kasiorka:D
    aviomarin - niestety
    mp4
    potem ładowarki, aparat ......

    aktualnie jezeli jest to wyjazd z synusiem - to pampersy, jedzonko dla niego i ciuszki

    Pozdrawiam

    u mnie nowe candy - masz ochote ?

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja podziwiam poduchy Jolu, są przepiękne, najlepszy prezent, oryginalny i piękny!

    OdpowiedzUsuń