Witam wszystkich bardzo wakacyjnie i pracowicie....
Co u mnie? Praca, praca i jeszcze raz praca...nie ma czasu zbyt dużo na działalnośc twórczą, w wolnych chwilach relaksuję się na fb...podoba mi się szybka nawigacja ale tu tez zaglądam choc rzadko sie wpisuje pod Waszymi postami....wybaczcie.
uszyłam sobie wakacyjną torebkę, choc słuzy mi raczej w wędrówkach do pracy , ale jest w stylu wakacyjnym.:
U nas po małej fali upałów pogoda jest taka sobie czyli temperatura bez rewelacji, przelotne opady ale plaża pełna. Za to jest sporo wampirów, które atakują bezlitosnie biednych turystów ( miejscowych jakby mniej). Wszyscy pożarci, pokłuci, z bąblami, obrzękami......W pracy preparaty typu Antywampir-nazwa autentyczna - schodzą jak świeże bułeczki. W tej chwili to juz nie są Międzyzdroje ale Moskitozdroje. Wampirozdroje, Komarozdroje....niestety. Najbiedniejsze są dzieci....ale cóż, przyszło to podobno czy też raczej przyleciało z Niemiec i atakuje bezlitośnie....
Czekam ...Wy juz wiecie...na wrzesień.....
Pozdrawiam, Yolca
Co u mnie? Praca, praca i jeszcze raz praca...nie ma czasu zbyt dużo na działalnośc twórczą, w wolnych chwilach relaksuję się na fb...podoba mi się szybka nawigacja ale tu tez zaglądam choc rzadko sie wpisuje pod Waszymi postami....wybaczcie.
uszyłam sobie wakacyjną torebkę, choc słuzy mi raczej w wędrówkach do pracy , ale jest w stylu wakacyjnym.:
U nas po małej fali upałów pogoda jest taka sobie czyli temperatura bez rewelacji, przelotne opady ale plaża pełna. Za to jest sporo wampirów, które atakują bezlitosnie biednych turystów ( miejscowych jakby mniej). Wszyscy pożarci, pokłuci, z bąblami, obrzękami......W pracy preparaty typu Antywampir-nazwa autentyczna - schodzą jak świeże bułeczki. W tej chwili to juz nie są Międzyzdroje ale Moskitozdroje. Wampirozdroje, Komarozdroje....niestety. Najbiedniejsze są dzieci....ale cóż, przyszło to podobno czy też raczej przyleciało z Niemiec i atakuje bezlitośnie....
Czekam ...Wy juz wiecie...na wrzesień.....
Pozdrawiam, Yolca