'' PATRZĄC ZAWSZE PRZED SIEBIE , MYŚLĄC O TYM,JAK ZROBIĆ JESZCZE WIĘCEJ, OSIĄGNIESZ STAN UMYSŁU, W KTÓRYM NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH." (Henry Ford)

Moi obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą taca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą taca. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 sierpnia 2014

POJEMNIK I MOJE ŚPIĄCE ZWIERZAKI

Witam !!!!
Zanim przystąpię do tytułowego tematu chciałabym podziękować Dorocie z bloga DOROTAMAKOTA za opublikowanie zdjęcia mojej baby ogrodowej w swoim ostatnim poście. Dziękuję,że moja baba znalazła się w towarzystwie wspaniałych dożynkowych dekoracji,są fantastyczne,polecam ten ciekawy post oraz interesujący blog Doroty:-)

Zrobiłam pojemnik kuchenny np. na cukierki dla siostrzenicy,żeby stanowił komplet z tacą.Myślę,ze powinna być zadowolona z prezentu...mam nadzieję.

POJEMNIK-DECUPAG NA PUSZCE PO MLEKU

Jak każda właścicielka psa czy kota lubię czasem nimi się pochwalić.Oto jak spały gdy pisałam poprzedniego posta:

 Teraz znikam, chyba trochę się pobyczę bo jutro przy niedzieli znowu do pracy....natomiast Wam życzę przyjemnej niedzieli i wypoczynku w ostatni dzień wakacji!




czwartek, 28 sierpnia 2014

DWA DNI ...Z GUMY.....

Dwa dni wolne od pracy...ale nie od roboty.Wykorzystałam je maksymalnie,po napisaniu tego posta będę mogła stwierdzić ,że plan wykonany.Chyba się wyrobię bo jest dopiero 23,00.
Jak więc spędziłam moje dwa dni wolne od pracy? Bardzo pracowicie.Oprócz zwykłych obowiązków domowych typu pranie sprzątanie i gotowanie  pozałatwiałam kilka spraw : w urzędzie,u dentysty w pobliskim miasteczku gdzie znalazłam czas na zakupy ,pospacerowałam z psem, zawekowałam kilka słoików z  malinami........ i...odnowiłam razem z mężem spiżarnię mojej Mamy.Mąż zrobił nowy regał na słoiki, ja w tym czasie pomalowałam ściany i spiżarnia odświeżona w ekspresowym czasie. Przyznaję,  najwięcej czasu zajęło nam wynoszenie i wnoszenie zawartości spiżarni. Ale zrobione i jestem z tego bardzo zadowolona.Zdołałam również zrobić pudełko dla mojej Przyjaciółki, która zapragnęła podarować je swojej znajomej w prezencie. Na pudełku miało być przetransferowane zdjęcie owej znajomej i Jej męża. Nie jestem zadowolona z tej pracy zupełnie, chciałam jeszcze coś zmienić, poprawić, położyć więcej warstw lakieru ale Alutka wpadła w zachwyt ????!!!!!,że cudne i zabrała jakby niedokończone??!!!

Ozdobiłam też tacę dla mojej siostrzenicy i zaczęłam robić pojemnik do kompletu, taca skończona ,no może jeszcze parę warstw lakieru .....Z tacy jestem zadowolona, po raz pierwszy przyłożyłam się do cieniowania...chyba wyszło nieźle.....
Myślę,ze jak przyłożę się jeszcze kilka razy to nabiorę wprawy jesli chodzi o to cieniowanie.

Tak oto ,bardzo pracowicie i efektywnie spędziłam moje DWA DNI WOLNE....znalazłam nawet godzinkę,żeby z Alutką wypić zimne piwko z sokiem malinowym na balkonie,ponieważ pogoda znowu dopieszcza nas , nie szczędząc słońca i ciepła. Cóż jest 23,20,mimo wszystko padam na twarz, jutro do pracy,życzę wszystkim dobrej nocy i obiecuje,że przy piątku zajrzę do każdej z Was,OBIECUJĘ!!!!!!!!!!!!

wtorek, 20 maja 2014

PREZENT DLA CÓRKI i wyniki konkursu.

Witajcie,
dawno mnie tu nie było,ale w związku ze zbliżającym się sezonem przybywa obowiązków.Mam nadzieje,ze nie wszyscy o mnie zapomnieli.W międzyczasie zrobiłam taki oto komplet dla mojej Córki:

Pojemniki powstały z takich oto pudełek po mleku .Zastosowałam decupage, polakierowałam niezliczoną ilością warstw,myślę,ze ok dwudziestoma.Są gładziutkie, jestem z tej pracy bardzo zadowolona,ale co się naszlifowałam i nalakierowałam to moje.

Wyniki konkursu.
Kto często do mnie zagląda wie, że pracuję w aptece. Jak tylko robi się cieplej,przyjeżdża dużo osób nad morze Bardzo często się zdarza,że turyści zapominają ważnych leków, które są na receptę. Uważam,że każdy wyjeżdżający z domu  powinien mieć przy sobie mini apteczkę.A jeśli już ktoś  zapomina np. INSULINY!!!!!!!!!!!!,czy równie ważnych leków to potem marnuje czas na szukanie przychodni,żeby dostać receptę .Najsmieszniejsze jest jednak to,że zapominalscy w wiekszości przypadków nie szukają przychodni tylko apteki,gdzie usiłują wyprosić leki silnie działające bez recepty.W długi weekend oczywiście pracowałam i postanowiłam zapisywać ile osób zapomniało ważnych dla siebie leków,które są na receptę..Obliczyłam,że jest to 20 procent!!!!!!!!!! A CO BĘDZIE W LIPCU I SIERPNIU?  Byłam bardzo ciekawa co napiszecie w odpowiedzi na konkursowe pytanie. Na 17 osób tylko trzy wspomniały o lekach...no, Agnieszka pomyslała chociaż o aviomarinie.Uważam,ze nie chodzi tu tylko o stałe leki,które ktoś bierze codziennie. Jesli ktoś nie choruje to mała apteczka ,czyli coś przeciwbólowego, plasterki, gaziki odkażające  ,tabl. przeciw biegunce itp powinien miec każdy na wakacjach. Chyba,że zamiast leżeć  na plaży woli stać w kolejce w aptece.Agnieszce zaliczam odpowiedż,choć jest to mocno naciągniete zaliczenie.Z czterech osób nagrodę otrzymuje......

Jadziu, kubek jest dla Ciebie, ,adres mam,czekaj na paczuszkę.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających,Yolanda.

czwartek, 21 listopada 2013

TACA


WITAM WSZYSTKICH,
piszę krótko bo zagadałam się z Janem Toni (zajrzyjcie, jest co poczytać...),obiad się gotuje na jutro bo czeka mnie 24-godz. maraton w pracy. Zrobiłam sobie tacę(decupage)





Nie sposób zrobić dobrego zdjęcia,wybaczcie, zmykam do garów, pozdrawiam, do miłego, nastepnego,  Jolka