'' PATRZĄC ZAWSZE PRZED SIEBIE , MYŚLĄC O TYM,JAK ZROBIĆ JESZCZE WIĘCEJ, OSIĄGNIESZ STAN UMYSŁU, W KTÓRYM NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH." (Henry Ford)

Moi obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pudełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pudełko. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 października 2015

PRZYBORNIKI



Witam,

poprosiła mnie znajoma o zrobienie prezentu dla Jej szefowej na urodziny.Jeszcze miałam wymysleć co to ma być. Przeprowadziłam wywiad i postanowiłysmy,ze będą to przyborniki na biurko do kocio- psiej firmy.Niestety nie udalo mi się zdobyc serwetek z psami więc koty w roli głównej....
Zapraszam do oglądania :-)

Potem pomyslałam,że bez opakowania to prezent jakby nieskończony, poszperałam w moich smieciach, znalazlam odpowiednie pudełko, starą tapetę pasującą kolorystycznie i powstał kartonik:




Znajoma zadowolona choc widziała tylko te zdjęcia ,czekam czy jubilatce sie spodoba.

Na deser jedna z moich rymowanek. Zaglądam na bloga Basi z Szeptów Serca i często po wizycie  na tym poetyckim blogu doznaję przypływu weny...:-)))) może ktoś ma ochote to zapraszam do czytania:


Podaj mi rękę,pomóż podnieść myśli,
naucz mnie latać pośród słów magicznych,
pozwól znów wzbic się myślami w powietrze,
by rymy drgnęły jak liście na wietrze,
chcę tańczyć słowem,chcę zostać motylem,
na kwiecie magii przysiąść chcę na chwilę,
podam Ci rękę,weź ją  w swoje dłonie,
namaść swą weną drętwe słowa  moje .....

Podałaś rękę,wiem już dokąd kroczyć,
by słowami Twymi myśli zauroczyć,
gdy   metafor czarem duszę mą wypełnię,
blask Twojego świata  rymy budzi we mnie,
kiedy w Twą krainę  poezji wstępuję ,
Tu, w zwykłym  Notesie  z zapałem rymuję.....
  


Trochę sie otrząsnęłam z lenistwa. Kupiłam tapetę w szare cegły i zamierzam odnowić moją kuchnię.Zobaczymy jak mi to wyjdzie, pewnie się pochwalę.

Pozdrawiam, Yolca.

niedziela, 30 listopada 2014

PUDEŁKO NA PREZENT

Witam serdecznie wszystkich zaglądających, a komentującym dziękuję za miłe słowa.....

Zostałam poproszona o ozdobienie pudełka po butach.Pudełko ma słuzyć jako opakowanie na prezent swiateczny.















Nie jestem mistrzynia w tego typu pracach, ale ozdabianie sprawilo mi duzo przyjemnosci.Zamawiającej sie podoba i to jest najwazniejsze....

Pozdrawiam w niedzielny wieczór, Yolca

sobota, 6 września 2014

PORZĄDKI

Witam serdecznie!
Bardzo powoli, stopniowo całe miasto wycisza się i wraca do normalności.Nie ma już tłumów ale jest jeszcze sporo wypoczywających osób.Na promenadzie jeszcze duży ruch, ciągle nie zapuszczam się tam na wieczorne spacery z psem.Ale park jest już nasz,można spokojnie sobie pospacerować z czego Aluś jest bardzo zadowolony.Ja też,ponieważ w lesie pojawiają się dziki i wieczorem lepiej tam nie chodzić,żeby nie niepokoić zwierząt i nie stresować siebie.Dziki z naszego lasu są zwierzętami prawie miejskimi.Wcześnie rano można je spotkać nawet w parku w centrum, ostatnio spacerowały sobie koło hotelu Amber Baltic".Nie dziwię im się w końcu one tez chcą przejść Aleją Gwiazd i zobaczyć ich odciśnięte dłonie.......W tym roku dzików jest wyjątkowo dużo...szkoda, że upatrzyły sobie ulubione ścieżki moje i Alusia.

Porządki trwają w pracy i w domu .Jeszcze trochę i zabiorę się z WIELKĄ RADOŚCIĄ za hand made.Jak mi brakowało tej roboty....przez całe lato zrobiłam tylko babę, tacę i pojemnik. A plany mam!!!!!!!!!!!!
Jeśli mowa o porządkach to przydało mi się zrobione jakiś czas temu pudełko po butach, które pomalowałam i zdecupażowałam:
 Pudełko zrobiłam na początku mojej przygody z handmadem,fascynował mnie decupage i preparat do spękań jednoskładnikowy.....z resztą wszystko mnie fascynowało i fascynuje do dziś.

Jeśli chodzi o wspomniane dziki to pokażę Wam spacerujące koło hotelu  korzystając
ze zdjęcia S. Kaczmarka z facebooka.

Jestem bardzo szczęśliwa,że przetrwałam kolejny sezon,  z wiekiem stwierdzam,ze każdy następny jest jakby cięższy...chyba się starzeję. Na szczęście  10 miesięcy wytchnienia nie licząc świąt, sylwestra, i długich weekendów. Ale to to już pikuś .I tym optymistycznym akcentem bardzo zadowolona z  przemijania - Yolanda


czwartek, 28 sierpnia 2014

DWA DNI ...Z GUMY.....

Dwa dni wolne od pracy...ale nie od roboty.Wykorzystałam je maksymalnie,po napisaniu tego posta będę mogła stwierdzić ,że plan wykonany.Chyba się wyrobię bo jest dopiero 23,00.
Jak więc spędziłam moje dwa dni wolne od pracy? Bardzo pracowicie.Oprócz zwykłych obowiązków domowych typu pranie sprzątanie i gotowanie  pozałatwiałam kilka spraw : w urzędzie,u dentysty w pobliskim miasteczku gdzie znalazłam czas na zakupy ,pospacerowałam z psem, zawekowałam kilka słoików z  malinami........ i...odnowiłam razem z mężem spiżarnię mojej Mamy.Mąż zrobił nowy regał na słoiki, ja w tym czasie pomalowałam ściany i spiżarnia odświeżona w ekspresowym czasie. Przyznaję,  najwięcej czasu zajęło nam wynoszenie i wnoszenie zawartości spiżarni. Ale zrobione i jestem z tego bardzo zadowolona.Zdołałam również zrobić pudełko dla mojej Przyjaciółki, która zapragnęła podarować je swojej znajomej w prezencie. Na pudełku miało być przetransferowane zdjęcie owej znajomej i Jej męża. Nie jestem zadowolona z tej pracy zupełnie, chciałam jeszcze coś zmienić, poprawić, położyć więcej warstw lakieru ale Alutka wpadła w zachwyt ????!!!!!,że cudne i zabrała jakby niedokończone??!!!

Ozdobiłam też tacę dla mojej siostrzenicy i zaczęłam robić pojemnik do kompletu, taca skończona ,no może jeszcze parę warstw lakieru .....Z tacy jestem zadowolona, po raz pierwszy przyłożyłam się do cieniowania...chyba wyszło nieźle.....
Myślę,ze jak przyłożę się jeszcze kilka razy to nabiorę wprawy jesli chodzi o to cieniowanie.

Tak oto ,bardzo pracowicie i efektywnie spędziłam moje DWA DNI WOLNE....znalazłam nawet godzinkę,żeby z Alutką wypić zimne piwko z sokiem malinowym na balkonie,ponieważ pogoda znowu dopieszcza nas , nie szczędząc słońca i ciepła. Cóż jest 23,20,mimo wszystko padam na twarz, jutro do pracy,życzę wszystkim dobrej nocy i obiecuje,że przy piątku zajrzę do każdej z Was,OBIECUJĘ!!!!!!!!!!!!

wtorek, 19 listopada 2013

PUDEŁKO NA HERBATĘ

Witam wszystkich odwiedzających,
zrobiłam sobie pudełko na herbatę tzn pudełko było gotowe ja je tylko pomalowałam i ozdobiłam transferem i spękaniami......


ani to moj pies ani moje zdjecie(internet) ale takie ładne, że postanowiłam Wam pokazać
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie!!!!!!!!!!!!!

sobota, 16 listopada 2013

KOCHAM WYMIANKI

Pamiętacie post o szarej torbie?TU  Otóż, moja brzydka torba wyglada teraz zupełnie inaczej. EWA z bloga Artesania- rękodzieło zrobiła dla mnie przepiękną ozdobę z filcu. Jak otworzyłam przesyłkę to aż jęknęłam z zachwytu.Żadne zdjęcie nie odda uroku tej pracy, jest po prostu wspaniała.

zobaczcie jaka precyzja wykonania...
oprócz ozdoby na torbe dostałam też broszkę, którą mogę sobie przypinać do sweterka, płaszcza....
ozdoba na torbę, broszka i ŁAKOCIE       kazdy element ozdoby jest osobno wykonany, mozna dowolnie upiąc na torbie


 EWUNIU DZIĘKUJĘ SERDECZNIE!!!!!!!!!!!!!!

Zobaczcie teraz co ja wysłałam Ewie,mam nadzieję, że Jej się podobają moje prezenty
druga strona serduszka
święta tuż, więc świąteczna zawieszka
 Kocham blogowe wymianki, przygotowuję się do nastepnej. 

Zobaczcie jak u mnie kwitną jeszcze kwiaty,a prymulki to JUŻ zakwitły--- wiosnę poczuły?
Pozdrowienia dla wszystkich,obserwatorów i tajemniczych odwiedzających, Jolka

wtorek, 6 sierpnia 2013

Pierwsze kroki w decupagu.

Moja przygoda z decupażem zaczęła się  dzięki Wam, Drogie Blogowiczki. Natknęłam się w internecie na przepiękne prace takich sław jak np. Asket i wielu innych utalentowanych osób. Pomyślałam, że może takiego talentu nie mam, za to mam dwie "niespokojne' ręce i dużo chęci żeby chociaż spróbować   coś zrobić.  TAK TO SIĘ ZACZĘŁO. Bywało różnie, raz się udało, drugi raz nie ale nie zrezygnowałam i robię coś do dziś. Coś tzn decupaż, masa solna, transfer nitro, trochę szyję, przerabiam... jednym słowem kombinuję. Daje mi to dużo przyjemności satysfakcji, więc póki co będę w ten sposób wypełniać  swój wolny czas, choć za wiele go nie mam. Komplet na zdjęciu-świeczniki i pudełko to jedna z moich pierwszych prac myślę, że jak na początek wyszło nieźle, ale ocenę pozostawiam moim Gościom, których serdecznie zapraszam do wspólnego blogowania, pozdrawiam, Yolanda

Świeczniki i pudełko decupage