Obiecałam Janouvelle, że pokażę moje nowe donice.Tzn. donice były stare i plastikowe a są nowe i kamienne, przynajmniej taki był zamysł. Pomysł zaczerpnęłam oczywiście z internetu. Kupiłam atlas plus- klej do glazury mrozoodporny rozrobiłam z wodą do odpowiedniej konsystencji, wypaćkałam w nim szmaty, a konkretnie stary mężowski podkoszulek pocięty na pasy, owinęłam tym donicę,starając się nadać jakiś kształt, pozostawiłam do wyschnięcia i oto one:
 |
pomalowałam dwie na bialo ale chyba takie surowe fajniejsze |
Mało mi tego było ,więc postanowiłam poeksperymentować troszkę z tym klejem i wypaćkałam w nim stare moje trzewiczki, które już dawno powinnam wyrzucić.nie wiem jak to się będzie trzymać bo tu już nie użyłam żadnej tkaniny tylko tak sobie wymazałam jak się dało
 |
zostało mi kleju, wiec zrobiłam jeszcze koszyczek i 2 mniejsze doniczki |
pozdrawiam, Yolanda