Witam !!!!!!!!!!!!
Dostałam od Oli piękna bransoletkę za poszeweczkę świąteczną. Ola robi dużo ciekawych rzeczy, podglądam ostatnio na facebooku,ponieważ Ona niestety nie ma bloga.Szkoda bo naprawdę uzdolniona dziewczyna.
Jestem bardzo zadowolona ,ponieważ jak każda kobieta lubię wszelkiego rodzaju błyskotki.
Nie mogę się opanować i jako,że zmieniły mi się na dzisiaj plany i miałam wolne popołudnie, uszyłam poszeweczkę ze zrobionego wczoraj malunku i jeszcze jedna...bo wciągnęło mnie malowanie na tkaninie.Nie jest to może idealnie zrobione ale jak już pisałam trafiły mi się felerne farby. Ale co tam, poszeweczki są.
Niedługo nie będzie miejsca na kanapie,więc chyba zakończę poduszkową produkcje na razie......ale jakbym znowu miała kaprys uszyć jakąś a na pewno tak będzie zamówiłam sobie wkłady czyli poduszki bo mi jaśków zabraknie.Zdjęcia nieciekawe, ale myślę ,że to nie tylko mój problem tej porze roku,poza tym robione telefonem
Pozdrawiam, dziękuję,ze zaglądacie bo komu ja bym się chwaliła moimi robótkami...dziękuję Wam bardzo serdecznie,Yolanda
Do usłyszenia wkrótce!!!!
Dostałam od Oli piękna bransoletkę za poszeweczkę świąteczną. Ola robi dużo ciekawych rzeczy, podglądam ostatnio na facebooku,ponieważ Ona niestety nie ma bloga.Szkoda bo naprawdę uzdolniona dziewczyna.
Jestem bardzo zadowolona ,ponieważ jak każda kobieta lubię wszelkiego rodzaju błyskotki.
Nie mogę się opanować i jako,że zmieniły mi się na dzisiaj plany i miałam wolne popołudnie, uszyłam poszeweczkę ze zrobionego wczoraj malunku i jeszcze jedna...bo wciągnęło mnie malowanie na tkaninie.Nie jest to może idealnie zrobione ale jak już pisałam trafiły mi się felerne farby. Ale co tam, poszeweczki są.
Pozdrawiam, dziękuję,ze zaglądacie bo komu ja bym się chwaliła moimi robótkami...dziękuję Wam bardzo serdecznie,Yolanda
Do usłyszenia wkrótce!!!!