Chyba skończyłam temat sów dla Heleny. Muszę się spieszyć bo zaraz są urodziny siostrzeńca Męża, potem chrzest synka siostrzenicy...pełne ręce roboty.....Jeśli chodzi o sowy to uszyłam jeszcze piórnik, okładkę na zeszyt i etui na okulary.Przy etui poszłam na łatwiznę i obszyłam stare .No to oceńcie bo ja mam w oczach same sowy....
 |
usunęłam z piórnika i etui te różowe brylanciki bo znowu przedobrzyłam |
 |
piórnik ma w środku kieszonkę i usztywnione dno |
 |
Urodziny są 5 listopada, napiszę Wam,czy prezent się podobał. | | cały komplet
| |
|