'' PATRZĄC ZAWSZE PRZED SIEBIE , MYŚLĄC O TYM,JAK ZROBIĆ JESZCZE WIĘCEJ, OSIĄGNIESZ STAN UMYSŁU, W KTÓRYM NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH." (Henry Ford)

Moi obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą girlanda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą girlanda. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 stycznia 2014

KIEPSKI DZIEŃ

Witam!
Dzisiaj mam wyjątkowo kiepski dzień. Nie mam na nic siły ani ochoty.Depresja noworoczna?
Plany... a co tam plany, wiem z doświadczenia , że jak za dużo zaplanuję to niewiele zrobię.
Może mnie wykończyły dwa jeden za drugim maratony w pracy a to już nie ten wiek.W każdym razie trochę leniuchuje. Miałam iść do fryzjera , skończyło się na tym, ze złapałam nożyczki, ciachnęłam tu i tam, rzuciłam brązową farbę,wyszłam na czarno i gra.

Mam siłę tylko na to,żeby posiedzieć przy komputerze, no i dobra, dzień lenistwa się przyda, może ta niemoc do jutra mi przejdzie...

Jakiś czas temu zrobiłam drugi w moim życiu koszyk z papierowej wikliny,więc pokażę, bo nowego nie ma nic
 Ozdobie go pewnie jakąś koronką ale nie dziś.
Wklejam też zdjęcie pięknej girlandy jak prezentuje się na oknie w kuchni,żeby przede wszystkim Gosia zobaczyła jak ładnie się prezentuje.

Zawisła w końcu herbaciarka, którą Wam już kiedyś pokazywałam:

 Jeszcze się pochwale moja witrynką,która tez już wisi w kuchni jako ozdoba,nad nią piekny obrazek od Jenouvelle....

Tak więc robi się bardzo powoli biało. Zamierzam pomalować na biało karnisz, chlebak będzie biały z transferem, wieszak na ręcznik papierowy już pomalowany, czeka na transfer...no krzesła i stół chciałam pobielić muszę iść do Aśki,( pisałam kiedyś o tej zdolnej babce) ona to robiła woskiem do renowacji to się u niej podszkolę w teorii. O wszystkim oczywiście będę meldować posłusznie.

Tymczasem zapalę sobie malinową świecę i przy tym słodkim zapachu jeszcze trochę poleniuchuję,pa
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie, witam nowych obserwatorów, mam nadzieję, że nie będziecie się u mnie nudzić, do usłyszenia, Yolanda

piątek, 20 grudnia 2013

NIESPODZIANKI

Nie mam za bardzo czasu, ponieważ wpadłam w wir przygotowań do świat ale....jak tu się nie pochwalić.
Dzisiaj dostałam kartke swiateczną od Basi z Szeptów Serca.Jestem bardzo mile zaskoczona, tym bardziej,że nie podawałam Basi adresu..?Musiała niezle nakombinować ,zeby od którejs z Was adres zdobyć.BASIU, BARDZO DZIEKUJĘ...jak wzięłam do rąk kopertę coś mi szepnęło,że to od Ciebie...ale to niemozliwe-pomyslałam,a jednak,Mogę się tylko domyslac od kogo dostałas adres,niespodziankę zrobiłas mi olbrzymią,jeszcze raz serdecznie dziękuję.


 Druga przesyłka...już prawie o niej zapomniałam to wygrana niespodzianka u Gosi z bloga Szału nie ma . .Niespodzianka przerosła moje marzenia,bo zawsze chciałam mieć tildę....a teraz już mam.jest piękna,trzyma w ręce kartkę z życzeniami.Uszyta niezwykle dokładnie i drobiazgowo, zobaczcie sami
Buty są niesamowite, musiałam pokazać z bliska...nawet mój Maż się zachwycił, a to juz jest cos!
W przesyłce oprócz tildy była piękna kartka świąteczna w stylu retro zrobiona przez Gosię
przepiękna girlanda zdjęcie na komodzie ale chyba zawiśnie na oknie w kuchni,żebym ja miała na oku,wiadomo, w kuchni spędzam dużo czasu.Malo tych skarbów,więc,żeby mi całkiem oczy na wierzch wylazły znalazłam jeszcze konika ,jest cudny, dziękuję Gosiu BARDZO, no takiej niespodzianki to ja się nie spodziewałam!!!!!!!!!!!
Dziękuje Gosiu,myślałam,ze dostane jakiś drobiazg a tu tyle pięknych prezentów!!!!!!!!!

Zrobiłam choinkę z girlandy, chodziło mi o to,żeby była wąska tzn smukła, żeby zajmowała mało miejsca.
Nie wiem, czy przed swietami bedę miała czas tu jeszcze cos napisać.

Życzę wszystkim radosnych, spokojnych,zdrowych,Świąt,spędzonych w gronie najbliższych!!!!!!!!!
      
Yolanda