'' PATRZĄC ZAWSZE PRZED SIEBIE , MYŚLĄC O TYM,JAK ZROBIĆ JESZCZE WIĘCEJ, OSIĄGNIESZ STAN UMYSŁU, W KTÓRYM NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH." (Henry Ford)

Moi obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zegar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zegar. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 kwietnia 2014

WYBIELANIE KUCHNI CD.

Witam ciepło wszystkich odwiedzających,tych którzy zaglądaja systematycznie, tych, którzy zaglądają rzadziej, pozdrawiam tez serdecznie nowych obserwatorów- mam nadzieję,że nie będzie u mnie nudno-pozdrawiam tzw podglądaczy, którym życzę wszystkiego dobrego i chęci pozostawienia po sobie śladu w formie komentarza.

Niezwykłam pisać długiej przedmowy, więc przystępuję do rzeczy.Jest wekend,nawet mam wolne! ale do południa trzeba spełnić obowiązek wobec rodziny i pomieszać w garach, dobrze,że zakupy robię w ten sposób,ze wręczam karteczkę Mężowi i Synowi więc ten obowiązak spełniam błyskawicznie.Moi chłopcy świetnie robią zakupy,całe szczęście bo spożywczych zakupów (tekstylne i owszem) nie znoszę jeszcze bardziej od gotowania.Ale gotować moje chłopaki to juz nie chcą, chyba ,że konieczność tego wymaga.

Po smacznym obiadku trzasnęłam kuchenne karnisze na biało.Nie było to takie hop siup bo szlifowanie papierem ściernym, trzykrotne malowanie,  troszkę przetarłam na kantach,woskowanie...a że nie dostałam białych kółek to i te też pomalowałam,no trochę się nadłubałam,nie powiem ale jestem bardzo zadowolona bo to następny krok w wybielaniu mojej kuchni. Podziwiam, jak malujecie całe meble...ja przy karniszu spędziłam całe, no prawie ,popołudnie. Przerobiłam też stare zasłonki z odzysku przyszywając szeroką koronkę na dole,raz że kocham koronki a dwa,zasłonki były przykrótkie, czyli dwie korzyści za jednym szyciem..Na dowód mojej pracy fotki:
zawiesiłam juz mój wianek, na oknie prezentuje się całkiem niezle...

co myślicie na temat zegara z NETTO? Mąż kupił ten zegar robiąc zakupy,jest zabawny ale czy coś jeszcze oprócz tego...? No i jest bialy to duża zaleta .Może jakiś nadruk na cyferblacie bo cos mi on nie pasuje...transfer w stylu retro, napis,  co mam zrobic z tym zegarem???????????????????????????
Pozdrawiam, Yolanda

niedziela, 11 sierpnia 2013

DECUPAŻOWY MIX

Witajcie,

chciałabym pokazać Wam jeszcze kilka moich starych prac,które uwieczniłam na zdjęciach:


Podkładki pod kubki,miały być trochę w stylu retro,wyszły jak wyszły...





DECUPAGE NA BUTELKACH

Moja pierwsza i na razie ostatnia lalka.Buzia przetransferowana ze zdjecia synka mojej siostrzenicy.
Papier ryżowy na szkle

Gąska wg. instrukcji z internetu, zrobiłam ze dwadziescia, wszystkie porozdawałam, została jedna
Zegar  wymagał trochę cierpliwości, szlifowanie,malowanie,spekania, decupaż,lakier...jestem z niego bardzo zadowolona


Wazon zrobilam przy okazji wspolnego decupazowania z kolezankami,które chyba trochę zaraziłam moja pasją
Stoliczek, zdjęcie jakoś bokiem mi wyszło...



szafka na klucze, chyba ją przerobię bo mi styl niezbyt pasuje





Jeszcze jeden zabłąkany anioł z masy solnej

Słoik  na kawę dla mojej kochanej siostry, 
Byłam dziś przy świętej niedzieli w pracy.......mam nadzieję,że chociaż Wy miałyście  wolny dzień i miło go spędziłyście,czego Wam serdecznie życzę,pozdrawiam, Yolanda