Witam,
muszę się pochwalić moimi nowymi zdobyczami.Kupiłam za całe 20 zł siedem pieknych serwetek robionych na szydełku w tzw ciuchlandzie zobaczcie jakie piękne ,w dodatku,wyprane, wykrochmalone i wyprasowane.
Jestem bardzo zadowolona bo ostatnio bardzo mnie "wzięło' na takie serwety, sama niestety nie bardzo mam czas, poza tym dosyć dawno nie szydełkowałam. Nie jestem pewna czy umiałabym takie cudo zrobić. Może coś prostszego....Ale co tam MAM , kupiłam ale mam.Kupiłam też surówkę i len za grosze.To nie koniec. Mój kolega jeszcze z podstawówki obiecał mi kiedyś półeczkę z pojemniczkami. Jakoś schodziło,nie mieliśmy czasu się spotkać ale wczoraj zostałam obdarowana takimi skarbami:
![]() |
Będzie pomalowana na biało |
![]() |
Pojemniki są tak stare, że nie mogę ich doczyścic, jeden całkiem zażółcony,nie wiem co z nim zrobić,jedna pokryweczka do sklejenia |
Żeby moja radość była jeszcze większa kupiłam za 5 zł takie oto cudo: pozytywka,prawda ,że piękna? Zawsze chciałam mieć pozytywkę.......a jaką ma piękną melodyjke.....
No to starczy tego chwalenia bo godzina pózna a ja jeszcze mam trochę obowiązków....pozdrawiam, do następnego posta,Jolka.