'' PATRZĄC ZAWSZE PRZED SIEBIE , MYŚLĄC O TYM,JAK ZROBIĆ JESZCZE WIĘCEJ, OSIĄGNIESZ STAN UMYSŁU, W KTÓRYM NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH." (Henry Ford)

Moi obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obrazek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obrazek. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 października 2013

ANIOŁ DLA DANUSI

Znalazłam  dzisiaj zdjęcia jednego z moich aniołów z masy solnej, którego podarowałam mojej koleżance ..Zdjęcie anioła zobaczyła na portalu NK, i poprosiła mnie o zrobienie takiego  dla niej  ponieważ bardzo się jej podobał.  Danusia- bo tak jej na imię zrobiła dla mnie w rewanżu dwa blizniacze woreczki,w których trzymam lawendę. To była moja pierwsza handmadowa wymianka. Woreczki sa piękne,jestem z nich bardzo zadowolona.Oto fotki:








jeszcze przed malowaniem





Kupiłam piękny obrazek na płótnie od GOSI z bloga STARE-PIANINO, nie znalazłam jeszcze dla niego godnego miejsca, na razie zdobi komodę,dziękuje Gosiu,obrazek jest piękny

Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa, zapraszam wkrótce, Jolka

niedziela, 18 sierpnia 2013

Tęsknota za wrześniem....

nie jestem jeszcze dostatecznie biegła w tych wszystkich blogowych ustawieniach . Ten taborecik miał byc na końcu a wskoczył tutaj-nie bedę zmieniac bo jeszcze coś zepsuję, ha,ha,ha
Dziś niedziela a ja byłam w pracy!!!!!!!!!!!!!!!! Jeszcze dwa tygodnie tego maratonu, zgiełku, tłumu....i wrócimy do normalności .Ta normalność to spokój, cisza, brak kolejek w sklepach, ciche noce, puste ulice. Już nie mogę się doczekać. Będzie można pójśc z psem do parku, na plażę, będzie można kupić bez kolejki bułki w drodze do pracy, będzie można spać w nocy...będzie można iśc środkiem ulicy [tej bocznej] bo nie będzie tyle samochodów jeżdzić.Teraz to nawet chodnikiem ciężko przejść bo wczasowicze chodzą wolnym tempem i do tego tyralierą....Marzy mi sie wrzesień i kilka dni wolnego, ale poszaleję będę mogła coś popełnić, moze kuchnie odnowię, meble przemaluję....................
 ......


Tymczasem pokażę Wam jak  odnowiłam stare szafki-niestety nie zrobiłam zdjęć przed malowaniem, a szkoda bo były paskudne a teraz są mniej a Wy nie zobaczycie tej różnicy. Szafki malowałam w czerwcu, spieszyłam się żeby zdążyć przed sezonem no i prawie zdążyłam .Nawet kilka obrazków popełniłam ,które póżniej zawisły na ścianie nad szafkami .



niestety brakuje jednego uchwytu przy drzwiczkach, musze to nadrobic
mam kilka staroci np. to radio,niestety nie działa, ale oko cieszy
nie pamietam skąd ten motyw zciagnęłam albo z Malowanego Kokona albo z Fairy Graphics
    Tak więc zrobiłam sobie kacik schabby w przedpokoju  z czego mam wielka radochę!!!!!!!!

     Na paskudną tapete nie patrzcie na razie musi być i basta ale kto wie jak dlugo ją  zniosę.pozdrawiam,do miłego!!!!!