'' PATRZĄC ZAWSZE PRZED SIEBIE , MYŚLĄC O TYM,JAK ZROBIĆ JESZCZE WIĘCEJ, OSIĄGNIESZ STAN UMYSŁU, W KTÓRYM NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH." (Henry Ford)
Moi obserwatorzy
sobota, 22 października 2016
piątek, 14 października 2016
BABYSHOWER
Witajcie...
Nastała wielka moda na babyshower....poprosiła mnie córka o zrobienie kartki przestrzennej i opakowania na kosmetyki na tą okazję dla Jej przyjaciółki -przyszłej mamy. Tak oto wywiązałam się z zadania:
Dorobiłam jeszcze girlandę...sowa jest tu dodatkowym motywem na zyczenie...sowa-dziecko,hi,hi....
i jak? pokazalam zdjęcia podoba się, mi rowniez a Wam?
Nastała wielka moda na babyshower....poprosiła mnie córka o zrobienie kartki przestrzennej i opakowania na kosmetyki na tą okazję dla Jej przyjaciółki -przyszłej mamy. Tak oto wywiązałam się z zadania:
Dorobiłam jeszcze girlandę...sowa jest tu dodatkowym motywem na zyczenie...sowa-dziecko,hi,hi....
i jak? pokazalam zdjęcia podoba się, mi rowniez a Wam?
niedziela, 9 października 2016
ZIELONY ANIOŁ
Poprosila mnie kolezanka żebym zrobiła coś na prezent dla Jej szefowej. Szefowa ma sklep z artykułami dla psów i kotów w Berlinie. Jest mloda, ładna, kocha zwierzęta, nie maluje się, ubiera się na sportowo...takie wytyczne. W zeszłym roku też robiłam dla niej urodzinowy prezent, były to zi9elone przyborniki. Zielone bo taki ma kolor logo firmy.....No i co tu wymyslić? Wymyśliłam anioła....do firmy...z jej logo.....
...nie mam wprawy w szyciu takich lalek więc wyszło ja wyszło.
Muszę pomyśleć nad jakimś fajnym opakowaniem...może podpowiecie?
Zrobiłam dla niej równiez kartkę w formie exploding boxu...
Pozdrawiam, Yolca
czwartek, 6 października 2016
PALETY I NIE TYLKO
Witajcie,
długo mnie nie było, ale wszystko ze mną w porządku. W mieście już spokój, chociaż w tym roku sezon przedłużył się o 3 tygodnie ponieważ było we wrześniu bardzo ciepło.
Teraz juz wszystko wrócilo do normy, jest jeszcze trochę przyjezdnych ale sa cały rok i to jest normalne. Następnego najazdu spodziewamy się na święta i sylwestra.....
Robótek nie odstawiłam...robię cos od czasu do czasu na ile czas pozwoli. Oto efekty..:
podkładki za szpatułek w formie minipalet...:-))
oczywiscie w opakowaniu....prezent dla Szwagierki i Szwagra...:-)))
u góry kartka a raczej explodingbox na 34-te urodziny dla Córki mojej Kolezanki...
trochę dekupażu...szkatułka pojechała do Niemiec;
Ta karteczka na slub córki innej kolezanki......:-))) [Poleciała na Kretę.....:-)))
Karteczka zrobiona na prośbę brata mojej znajomej....:-))
Ta też poleciała na Kretę....dla przyjaciołki mojej Córki...jest plaska zeby nie zgniotła się w podróży...na to samo wesele....:-))
I tutaj karteczka na slub dla sąsiadki znajomej...:-)))
Karteczka urodzinowa.....
A tutaj mój fryzjerski wyczyn. Poprosiła mnie młoda osoba, która się w ogole nie maluje zebym zrobila jej makijaz i fryzurę z okazji wyjazdu do filharmonii....makijaz wyszedł pieknie z racji tego,ze poraz pierwszy w zyciu ktoś ja ""zmalowal"" to efekt był niesamowity....fryzura skromna ale warkocz tak inaczej.....
Pozdrawiam...do rychłego....Yolca
długo mnie nie było, ale wszystko ze mną w porządku. W mieście już spokój, chociaż w tym roku sezon przedłużył się o 3 tygodnie ponieważ było we wrześniu bardzo ciepło.
Teraz juz wszystko wrócilo do normy, jest jeszcze trochę przyjezdnych ale sa cały rok i to jest normalne. Następnego najazdu spodziewamy się na święta i sylwestra.....
Robótek nie odstawiłam...robię cos od czasu do czasu na ile czas pozwoli. Oto efekty..:
podkładki za szpatułek w formie minipalet...:-))
oczywiscie w opakowaniu....prezent dla Szwagierki i Szwagra...:-)))
u góry kartka a raczej explodingbox na 34-te urodziny dla Córki mojej Kolezanki...
trochę dekupażu...szkatułka pojechała do Niemiec;
Ta karteczka na slub córki innej kolezanki......:-))) [Poleciała na Kretę.....:-)))
Karteczka zrobiona na prośbę brata mojej znajomej....:-))
Ta też poleciała na Kretę....dla przyjaciołki mojej Córki...jest plaska zeby nie zgniotła się w podróży...na to samo wesele....:-))
I tutaj karteczka na slub dla sąsiadki znajomej...:-)))
Karteczka urodzinowa.....
A tutaj mój fryzjerski wyczyn. Poprosiła mnie młoda osoba, która się w ogole nie maluje zebym zrobila jej makijaz i fryzurę z okazji wyjazdu do filharmonii....makijaz wyszedł pieknie z racji tego,ze poraz pierwszy w zyciu ktoś ja ""zmalowal"" to efekt był niesamowity....fryzura skromna ale warkocz tak inaczej.....
Subskrybuj:
Posty (Atom)