'' PATRZĄC ZAWSZE PRZED SIEBIE , MYŚLĄC O TYM,JAK ZROBIĆ JESZCZE WIĘCEJ, OSIĄGNIESZ STAN UMYSŁU, W KTÓRYM NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH." (Henry Ford)

Moi obserwatorzy

wtorek, 10 stycznia 2017

sobota, 7 stycznia 2017

NO TO RYSUJĘ

:-))


DOPIERO NA ZDJĘCIACH WIDAC BLEDY ...np ten błysk w oku....:-)

ale to przecież początki...

a wzorowałam się na fotce z netu- str. digart.pl.....

paaaaa :-)

piątek, 6 stycznia 2017

MOŻE PORYSUJĘ?

Witajcie..
.miałam dziś wolne( o dziwo!) więc troche sobie poleniuchowałam. Podobno to dobrze robi więc czemu nie....Później postanowiłam cos narysować...w ramach relaksu.....oto efekt :



...takie pierwsze próby......do usłyszenia, Yolca

niedziela, 1 stycznia 2017

WITAM W 2017 ROKU

Witajcie...o rok starsi, o rok madrzejsi, przyjmijcie  życzenia zeby wszystkim bylo lepiej.....

Ja przepracowałam sylwestra, Nowy Rok...cóż taka praca. Żeby bylo fajniej to w drugi dzien swiat tez pracowałam a w wigilię i w pierwszy dzień miałam cały dom gości. Tak to wygladało. Tydzien przed swietami tez miałam gości- 13 osób- ponieważ zrobiłam mojej Mamie niespodziankę na 80-urodziny. Mama była zaskoczona i szczęsliwa, gdzyz przyszła cała najbliższa rodzina oczywiście po cichutku ,zaprosiłam mamę do mnie na pietro jak już wszyscy byli u mnie z kwiatami, prezentami i odśpiewaliśmy glośne 100 lat....aż się za glowę złapała....fajnie wszystko wyszło, był tort, było przyjemnie i wesoło.

Coś tam dłubię, głównie jak mnie ktoś o coś poprosi bo na własną twórczośc dla przyjemności to niestety ciągle brakuje mi czasu.

ostatnio zrobiłam album z okazji ciązy i narodzin dziecka w jednym. Było to dla mnie wyzwanie,ponieważ nigdy czegoś takiego nie robiłam i przyznaje,że największą trudnośc sprawiło mi połączenie kart. Wyszło tak sobie, troche za pstrokato, mało elegancko ale fotki osoba zainteresowana juz widziała i się podoba.



Pozdrawiam, Yolca...:-)))