'' PATRZĄC ZAWSZE PRZED SIEBIE , MYŚLĄC O TYM,JAK ZROBIĆ JESZCZE WIĘCEJ, OSIĄGNIESZ STAN UMYSŁU, W KTÓRYM NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH." (Henry Ford)

Moi obserwatorzy

środa, 7 sierpnia 2013

POST O DECUPAGU NA DONICZKACH

Skoro już się dorwałam do tego blogowania to idę za ciosem i pokażę więcej moich prac bardziej lub mniej udanych ale nie od razu Kraków........Szkoda tylko,że duża częśc mojego dorobku powędrowała do nowych wlaścicieli i nie uwieczniłam go na zdjeciach.Cóż, mądry Polak po szkodzie....Zacznę od doniczek.Tak mi się spodobał preparat do spękań, że nie mogłam się zatrzymać, nic tylko doniczki i spękania....zobaczcie same:


Siedziałam wieczorami i decupażowalam.Rodzina patrzyła na mnie podejrzliwie ale ja robiłam swoje.



Niestety, nie mam wszystkich zdjęc.....






To tyle na dzisiaj, pozdrawiam i zapraszam jutro  Yolka

1 komentarz:

  1. Prześlicznie ozdobione doniczki!
    najbardziej podoba mi się ta, w której jest fioletowy storczyk:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń