Witam wszystkich bardzo serdecznie, dziękuję za pokrzepiające komentarze pod ostatnim postem. Dotarło tez do mnie, że nie tylko ja jestem w przedostatnim stadium rozkładu , że się tak wyrażę.Nic nowego nie zrobiłam ponieważ nie mam na to czasu ani siły. W wolnych chwilach śledzę co u Was, ale nie zawsze się wpisuję,wybaczcie po raz kolejny.....W przerwach pomiędzy pracą w pracy i pracą w domu przeglądnęłam ostatnio rodzinne zdjęcia i wpadło mi w rece zdjęcie mojej Córeńki do złudzenia kojarzące się z innym,popatrzcie :
..zawsze wiedziałam,ze mam elfa w domu....
...ale może to tylko skojarzenie mamuśki......
W przyszłym tygodniu będę miała DWA DNI WOLNE !!!!!!!!!!!!!
I tym optymistycznym akcentem, z pozdrowieniami,Yolanda:-)
...ale może to tylko skojarzenie mamuśki......
W przyszłym tygodniu będę miała DWA DNI WOLNE !!!!!!!!!!!!!
I tym optymistycznym akcentem, z pozdrowieniami,Yolanda:-)
Twoja wersja elfa, różni się tylko od pierwowzoru tym, że jest żeńska.
OdpowiedzUsuńŚliczną masz elficzkę w domu :)
OdpowiedzUsuńcoś jest w tych zdjęciach a po tym elfiątku masz takie cudne serce -teraz już to wiem moja droga:))))
OdpowiedzUsuńPiękny elfik Ci rośnie :)
OdpowiedzUsuńKochana, to te dwa dni spożytkuj li tylko dla siebie, nie robiąc zapraw, grzybobrania, wykopków, czy tym podobnych prac. Leż z d... do góry, postękaj z lekka, niech usługują Tobie. Albo skorzystaj z długiego spaceru poza miastem, czy w parku, bowiem tych drugich wcale, jak się okazuje, nie znamy. Na dobry wypoczynek najlepsze jest nicnierobienie ;) Pozdrawiam cieplutko i zdrówka życzę, a także sił witalnych ;)
OdpowiedzUsuńSuper porównanie:) Nawet podobni;)
OdpowiedzUsuńKuku, kuku!
OdpowiedzUsuńPodobieństwo duże, a Córcia wspaniała:-)
OdpowiedzUsuńsuper tp wygląda - sister wysłąm aż 5 meili do ciebie dotarły ???? mam od kilku tygodni problrm z netem buziaki ślę marii
OdpowiedzUsuńFaktycznie elfy są do siebie bardzo podobne :) Pozdrowienia, wypoczywaj!
OdpowiedzUsuńPostrzelał bym z takiego łuku:)
OdpowiedzUsuńocho! znowu "pierścienie"!
OdpowiedzUsuńa ja właśnie z jedną z blogowch koleżanek prowadzę zażartą dyskusję o wyższości Boromira nad Legolasem :-)
chociaż Legolas to była moja pierwsza miłość po 3ciej części stwierdziłam, że on jakis taki metroseksualny i przeniosłam swoje uczucia na Boromira :-)
moje dziecię tez nie ma normalnego hobby :-DD