'' PATRZĄC ZAWSZE PRZED SIEBIE , MYŚLĄC O TYM,JAK ZROBIĆ JESZCZE WIĘCEJ, OSIĄGNIESZ STAN UMYSŁU, W KTÓRYM NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH." (Henry Ford)

Moi obserwatorzy

piątek, 22 sierpnia 2014

TAKI SOBIE POST

Witam wszystkich bardzo serdecznie, dziękuję za pokrzepiające komentarze pod ostatnim postem. Dotarło tez do mnie, że nie tylko ja jestem w przedostatnim stadium rozkładu , że się tak wyrażę.Nic nowego nie zrobiłam ponieważ nie mam na to czasu ani  siły. W wolnych chwilach śledzę co u Was, ale nie zawsze się wpisuję,wybaczcie po raz kolejny.....W przerwach pomiędzy pracą w pracy i pracą w domu przeglądnęłam ostatnio rodzinne zdjęcia i wpadło mi w rece zdjęcie mojej Córeńki do złudzenia kojarzące się z innym,popatrzcie :


 ..zawsze wiedziałam,ze mam elfa w domu....


...ale może to tylko skojarzenie mamuśki......

W przyszłym tygodniu będę miała DWA DNI WOLNE !!!!!!!!!!!!!
I tym optymistycznym akcentem, z pozdrowieniami,Yolanda:-)









12 komentarzy:

  1. Twoja wersja elfa, różni się tylko od pierwowzoru tym, że jest żeńska.

    OdpowiedzUsuń
  2. coś jest w tych zdjęciach a po tym elfiątku masz takie cudne serce -teraz już to wiem moja droga:))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana, to te dwa dni spożytkuj li tylko dla siebie, nie robiąc zapraw, grzybobrania, wykopków, czy tym podobnych prac. Leż z d... do góry, postękaj z lekka, niech usługują Tobie. Albo skorzystaj z długiego spaceru poza miastem, czy w parku, bowiem tych drugich wcale, jak się okazuje, nie znamy. Na dobry wypoczynek najlepsze jest nicnierobienie ;) Pozdrawiam cieplutko i zdrówka życzę, a także sił witalnych ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super porównanie:) Nawet podobni;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobieństwo duże, a Córcia wspaniała:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. super tp wygląda - sister wysłąm aż 5 meili do ciebie dotarły ???? mam od kilku tygodni problrm z netem buziaki ślę marii

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie elfy są do siebie bardzo podobne :) Pozdrowienia, wypoczywaj!

    OdpowiedzUsuń
  8. Postrzelał bym z takiego łuku:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ocho! znowu "pierścienie"!

    a ja właśnie z jedną z blogowch koleżanek prowadzę zażartą dyskusję o wyższości Boromira nad Legolasem :-)

    chociaż Legolas to była moja pierwsza miłość po 3ciej części stwierdziłam, że on jakis taki metroseksualny i przeniosłam swoje uczucia na Boromira :-)

    moje dziecię tez nie ma normalnego hobby :-DD

    OdpowiedzUsuń