WITAM SERDECZNIE...
Od dłuższego czasu prosiła mnie pewna młoda Osoba o jedną z moich poduszek. Nie lubię odmawiać i uszyłam.....chciałam zrobić transfer, jednak toner nie taki i niewiele z tego wyszło.Poszły więc w ruch farby do tkanin.....
Przy okazji wierszyk o ...'PODUSZCE MARZEŃ"......zapraszam do czytania.....
Chcę się przytulic do poduszki marzeń,
dogonić myśli głodnych letnich wrażeń,
chcę się nasycić szumem fal Baltyku
piszących powieść o lecie dotyku.
Chcę zagrzać stopy w pantofelkach z piasku,
ramionami objąć słony powiew brzasku,
wziąć prysznic z mgiełki morskiej opowieści,
by słońce zmysły mogło moje pieścić.
Chcę się unosić nad kryształem wody,
bursztynem myśli słonecznej urody,
chcę czesać wiatrem rozmarzone włosy,
i wpleść w nie kwiaty z letniej morskiej rosy.
Chciałabym usiąść na chmurce z rozkoszy,
o jeszcze więcej letnich wrażeń prosić..........
...coraz zimniej się robi, słyszałam ,że gdzieś tam nawet snieg spadł,więc myslę,ze dla ogrzania duszy przyda sie ta rymowanka....
Pozdrawiam, Yolca
Od dłuższego czasu prosiła mnie pewna młoda Osoba o jedną z moich poduszek. Nie lubię odmawiać i uszyłam.....chciałam zrobić transfer, jednak toner nie taki i niewiele z tego wyszło.Poszły więc w ruch farby do tkanin.....
Przy okazji wierszyk o ...'PODUSZCE MARZEŃ"......zapraszam do czytania.....
PODUSZKA MARZEŃ
dogonić myśli głodnych letnich wrażeń,
chcę się nasycić szumem fal Baltyku
piszących powieść o lecie dotyku.
Chcę zagrzać stopy w pantofelkach z piasku,
ramionami objąć słony powiew brzasku,
wziąć prysznic z mgiełki morskiej opowieści,
by słońce zmysły mogło moje pieścić.
Chcę się unosić nad kryształem wody,
bursztynem myśli słonecznej urody,
chcę czesać wiatrem rozmarzone włosy,
i wpleść w nie kwiaty z letniej morskiej rosy.
Chciałabym usiąść na chmurce z rozkoszy,
o jeszcze więcej letnich wrażeń prosić..........
...coraz zimniej się robi, słyszałam ,że gdzieś tam nawet snieg spadł,więc myslę,ze dla ogrzania duszy przyda sie ta rymowanka....
Pozdrawiam, Yolca
Jolu, nie wyświetla mi się Twój blog. Coś się zagmatwało. Muszę sprawdzić. Buziaki.
OdpowiedzUsuńJa usycham tu z tęsknoty,
Usuńa to z blogerem kłopoty...:-(
Chyba będzie dobrze!
OdpowiedzUsuńDobrze być musi...
Usuńbo w koncu ktoś blogera udusi.....
Byłam zła na blogera
Usuńjak jasna.......ch.....a..!
W porządku!
UsuńNo ,no, miałam nosa aby Ciebie odwiedzić i pozostać na dłużej. Utalentowana i romantyczna z Ciebie duszyczka :)
OdpowiedzUsuńUściski !
Dziękuję. ..? Aż z radości podskakuje...
UsuńPięknie Jolu :)
OdpowiedzUsuńDzięki Iwenti. ..
UsuńPięknie Jolu :)
OdpowiedzUsuńPięknie dziękuję wTwojej twórczości również smakuję
UsuńJolcia wspaniała podusia i ta sukienusia.Buziaki :)
OdpowiedzUsuńBardzo cieszę się Danusia, że podoba się podusia. ...
UsuńGenialna, pozdrawiam cieplutko :)))
OdpowiedzUsuń...walę głową w podłogę..
UsuńTwojego bloga znaleźć nie mogę.....
piękny... na pewno obdarowana będzie szczęśliwa:)
OdpowiedzUsuń...różnie to bywa.....
Usuńale jest szczęśliwa...:-)
Brak słów na określenie tego, jak piękna jest ta poducha, absolutnie pięknie połączyłaś te techniki! Super!
OdpowiedzUsuń...dziekuje za pochwałe,
Usuńbędę więc szyć dalej....
Jolu przepiękna!
OdpowiedzUsuń..witam Cię radośnie,
Usuńdziekuję jeszcze glosniej...:-)
Yolu Droga... i ogrzałaś duszę moją :))) Piękna rymowanka wzbudzająca wspomnienia lata ;)
OdpowiedzUsuń...rymowanka jak skakanka,
Usuńraz na górze raz na dole...
...te gorne loty wolę.....
Fajny pomysł - poduszka bardzo oryginalna - pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuń...pomysłów w necie na tony,
Usuńale ten mój ulubiony.....:-)
Fajny pomysł - poduszka bardzo oryginalna - pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuń...różami tutaj zapachniało...
Usuńgdyby zamieszkać się tam dało.....
Jesteś Jolu jedną z moich ulubionych poetek. Twoje wiersze są takie lekkie i delikatne jak skrzydła motyla. Pisz proszę, nawet nie wiesz jak ogromnym talentem jesteś obdarzona.
OdpowiedzUsuńA poducha też śliczna. Ty masz " dziesięć" talentów!
Wena to ulotna chwila...
Usuńjak trzepot skrzydeł motyla....:-)
Piękna poducha i myślę że ręczne malowanie dużo ładniejsze niż transfer. Śliczny wiersz, aż mnie ciarki przeszły i tak mi się zachciało wakacji! A Twoje rymowanki w komentarzach...brak mi słów, czapki z głów :) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńTajemnicza dziewczyna,
Usuńpiękna Ewelina..
znajomość z Nią zaczynam...:-)))
Proszę i proszę lecz wrażeń kolejnych brak - odjazdowa poducha , a wiersz mega pozdrawiam Jolu cieplutko Dusia
OdpowiedzUsuńYolca, ta poducha jest boska po prostu!
OdpowiedzUsuńPoduszka jest rewelacyjna !!! A wiersz bardzo piękny - do mnie przemawia :)) Ty to masz głowę !!!
OdpowiedzUsuń