'' PATRZĄC ZAWSZE PRZED SIEBIE , MYŚLĄC O TYM,JAK ZROBIĆ JESZCZE WIĘCEJ, OSIĄGNIESZ STAN UMYSŁU, W KTÓRYM NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH." (Henry Ford)

Moi obserwatorzy

piątek, 6 grudnia 2013

LAMPIONY cd.

Jeszcze jeden lampion z gotowego domku.Mam dwa więc jeden będzie zimowy.

tak wyglądał wczesniej




Byłam na plaży (mam dziś wolne) nadal wieje niesamowicie,trudno się idzie tak silny wiatr,ale w nocy było gorzej widać,że woda sięgała wydm,nie było przejścia. Teraz morze trochę się cofnęło,ale taki hałas, ze własnych myśli nie słyszałam Już nie wiem co bardziej huczy :las, czy morze,przekrzykują się normalnie....
 Jak minęła  Wam noc z Ksawerym? U mnie trochę bezsennie, ale bywało gorzej.....

Wczoraj tak kombinowałam z tymi płatkami śniegu, ze część posta gdzieś zniknęła.Pisałam, ze nie mogę odnaleźś, która z Was podawała przepis na masę śniegową. Nie mogłam CIĘ odnaleźć a chciałam podziękować, bo używam do ozdób właśnie takiego śniegu domowej roboty: kasza manna, wikol, biała farba. Nie mogłam sprawdzić przepisu, więc zrobiłam na oko,to jest bardzo dobry pomysł, dziekuję.

Pozdrawiam,  Yolanda

12 komentarzy:

  1. W Warszawie Ksawery nie narozrabiał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale w tv pokazują tam zadymkę....sniezycę?

    OdpowiedzUsuń
  3. A ty się zmęczysz Kochana siostro - pięknie ci te lampiony wychodzą ja już padam a ty dalej robisz i robisz tak jak ja no cóż ale w swięat bedziemy odpoczywały - tak myślę buziaczki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będziemy latały, goście w domu, potem my do ości...ja dopiero po świetach odpocznę....

      Usuń
  4. eh ten ksawery niech juz znika!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tez nie znoszę wiatru,za domem mam las,taki szum,aż głowa pęka....tam z psem dziś nie szłam bo drzewa aż skrzypią i stękają....kiedyś byłam z psem na spacerze w wietrzny dzień i gruba gałąź tuz przede mną spadła!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny lampion i zdjęcia też piękne, takie romantyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja już też dziękuję Ksaweremu. Pozdrawiam i podziwiam lampiony i zdjecia.

    OdpowiedzUsuń
  8. W Warszawie też śnieżyca.
    Napadało powyżej kostek,
    na dodatek nikt nie odśnieża,
    bo była prawdziwa zawieja,
    ale jezdnie już czarne..
    Pozdrawiam zimowo,
    LW

    OdpowiedzUsuń
  9. Domek śliczny, pomysł na śnieg mi się przyda, dziękuję.Od rana jak zawiało nie mam do tej pory jednej fazy.W domu na podłodze kilometry kabli bo akurat brak tej do pieca grzewczego i oświetlenia.Płyta kuchenna nie działa ale piekarnik już tak .Jakoś sobie radzimy.Do pogotowia energetycznego nie można się dodzwonić chyba odłożyli słuchawkę.Pozdrawiam ciepło, jutro może będzie lepiej

    OdpowiedzUsuń
  10. Ach Joluś znowu się rozmarzyłam. Morze zawsze tak na mnie działa...chyba nie można go bardziej kochać niż ja je kocham;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale Jolu się napracowałaś - świetne poduchy i lampion jak się patrzy świąteczny:))

    OdpowiedzUsuń