Bardzo mi się marzy
spacerek po plaży,
obowiązków dużo,
spacerom nie służą.
Ciekawi mnie bardzo
jak morze wygląda
dobrze,że codziennie
mogę je podglądać.
To prawda, mamy podgląd na plażę dzieki kablówce, zmykam do obowiązków, pa.
Pozdrawiam w niedzielne popołudnie, Yolanda.
Sliczny widok kochana dawno nie byłam nad morzem oj dawno a prwaie że się w tych okolicach wychowałam pa buziaczki ślę Marii
OdpowiedzUsuńCały urok w tym ze jest pusto.....tłum odziera z uroku wszystko....
UsuńTobie to dobrze, możesz morze oglądać na żywca i przez kablówkę, a jak chcąc zanurzyć stopy w morzu musiałabym pokonać ponad 600 km.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Maila wysłałam.
Żeby nie było: przez całe lato nie byłam tam ani razu,jak sobie wyobraziłam ten tłum...to mi się od razu odechciewało...jeśli na plażę to kilkanascie kilometrów dalej na taką dziką gdzie pustawo, czysto, plaza dwa razy wieksza, cico...tam odpoczywam.Ale rzadko z tego korzystam bo latem praca na pełnych obrotach świątek piatek i niedziela....
UsuńAle piękne widoki!!!
OdpowiedzUsuńRano troche padało, potem wiatr rozwiał chmury ale nie na długo bo po południu znów zrobiło się szaro....zimno i wietrznie, przenikająca wilgoć...niestety.
UsuńLepiej to pamiętam,
OdpowiedzUsuńgdy... oglądam zdjęcia.
LW
Słońce o brzasku
Usuńtuli się do wody i piasku,
niestety nie na długo...
chmury suną wielką smugą...
pochłoną kolor, nadzieję,
na ciepłą słoneczną niedzielę.
Pięknie, nie tylko Tobie się to marzy :)
OdpowiedzUsuńW weekendy przyjeżdza syn i wyrecza nas trochę ze spacerów z psem. Mogę wtedy spokojnie zająć sie czyms w domu. Naspaceruję sie w ciagu tygodnia do""bólu"".na zmiane z meżem , czasem to mi wypadnie trzy razy dziennie....
Usuńchciałabym pospacerować nad morzem,
OdpowiedzUsuńuwielbiam to ...
zazdroszczę troszkę tej bliskości fal :)
nocne uściski ślę :)