Witajcie,
jest jeszcze jeden anioł....
Temat figurek chwilowo zamykam,
jest jeszcze jeden anioł....

ale juz wiem,że lubię to robic i na pewno wrócę do robienia tych figurek,intryguje mnie Marylin Monroe z rozwianą spódnicą, chłopka, hiszpanka...itp
Trzy figurki polecą w tym tygodniu do nowych właścicielek i...myślę o moim pierwszy CANDY ...myślicie,ze fugurka w tym stylu może być przedmiotem candy?
Pozdrowienia dla wszystkich,Yolanda
Przyznam, że u mnie
OdpowiedzUsuńjest stan fatalny,
brak mi zdolności,
tych... manualnych,
nie jestem "chłopcem",
z tak zwanym "glikiem",
lecz mogę zawsze
być za... "publikę".
Publika taka bardzo szacowna,
OdpowiedzUsuńzawsze na doping Twój liczyć można...
dziękuję....:-)
Hm siostra candy ogłaszasz myślę że dobtry masz pomysł z tymi figurkami bo są śliczne a dzisiejsza to już najwspanialsza ci wyszła do Marilyn tera podchody robisz? ciekawa jestem co ty tam znów wymodzisz ale znając ciebie to ja tylko się domyślam buziaczki ślę meila dostałaś ? jak chcesz to ci podeślę Marillyn - papapa Marii
OdpowiedzUsuńMarii dzięki, ale pomysł na Marylin juz mam...właściwie to juz bym mogła ja robic ale inne prace czekaja...witrynka do kuchni na przyklad,meila czytałam ale czekam az mróz zelzeje bo przy otwartym oknie teraz...br.......poczekasz? troszeczkę.....
UsuńPoczekam kochana :):):)
UsuńPrzepiękne figurki. Podziwiam ciągle. ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję, pozdrowienia załączam:-)
UsuńJolu, to będzie wspaniałe candy, bo takich figurek nikt do tej pory nie zrobił! Powinnaś otworzyć galerię. Bardzo cieplutko pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńDziękuję Basiu...:-).
UsuńAle cudnie się ułożyła na aniołku szata, mistrzostwo świata Jolu!:-)
OdpowiedzUsuńKażdy materiał układa się inaczej....:-)nigdy nie wiem jaki będzie efekt...
UsuńPieknie wyglądają Twoje figurki. Może spróbowałabyś z paverpolem?!
OdpowiedzUsuńPewnie spróbuję bo tych raczej na zewnatrz nie wystawię a marza mi się wieksze figury do ogrodu....
UsuńWspaniałe rzeczy! Pozdrowienia!
OdpowiedzUsuńDziekuje, zycze wszystkiego dobrego....
UsuńŚliczne Jolu :-) i do tego to bardzo twórcze i kreatywne zajęcie. Jestem naprawdę zauroczona. ........aha ! i dziekuję za szczeniaczka, wypisz wymaluj mamusia:-))) uściski **
OdpowiedzUsuńMadziu, dziekuję serdecznie, cieszę się,że jesteś i mam nadzieje,ze jest coraz lepiej.pa
UsuńJolu- jak najbardziej figurka może być przedmiotem candy- taką wylosować to już nic więcej nie potrzeba :)
OdpowiedzUsuń.... wkrótce bedzie u mnie candy,na które juz teraz Cie zapraszam,pozdrawiam:-)
UsuńCzekam z niecierpliwością na candy:)kolekcja figurek rozrasta się imponująco,piękne proporcje,charakter,świetnie uchwycony ruch...może coś mi brakuje w twarzach-nie myślę o oczach i ustach...raczej o formie bryły,takiej,żeby była charakterystyczna tylko dla Twoich figurek.powodzenia w kolejny realizacjach:)
OdpowiedzUsuńTo samo mowi moj Mąż.....
UsuńJolu, nie wiem jak to się stało, że przeoczyłam Twoje figurki. Przestudiowałam kilka ostatnich postów z figurkami i jestem porażona. Są piękne, pięknie udrapowane stroje, detale. Fantazja. Gratuluję. Aż mnie zachęciłaś do zapoznania się z techniką. Pozdrawiam serdecznie. Ewa
OdpowiedzUsuńDziekuję Ewuniu za uznanie....jak chcesz napisze jak to robie:-)
UsuńWidzę anielska rodzinka się powiększa! Super :D
OdpowiedzUsuńJuż mam plany na następne figurki:-)
UsuńJoluś cudne te figurki ...
OdpowiedzUsuńach aż nie wiem co powiedzieć tak bardzo zachwycają a dama z parasolką -cudo !!!
pozdrawiam najpiękniej ,zachwycona a ż do szpiku kości ;)))
ach ,pomarzę tu jeszcze ,może jakieś strofy napiszę :)))
Marz Basienko, marz ,i pisz nam piekne strofy swoje:-)
Usuńfigurki wspaniałe, dziękuję za głosik:))
OdpowiedzUsuńNiesamowite, trochę jak zaklęte :)
OdpowiedzUsuń