'' PATRZĄC ZAWSZE PRZED SIEBIE , MYŚLĄC O TYM,JAK ZROBIĆ JESZCZE WIĘCEJ, OSIĄGNIESZ STAN UMYSŁU, W KTÓRYM NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH." (Henry Ford)

Moi obserwatorzy

środa, 15 stycznia 2014

PODUSZKA Z SZEPTAMI....


Witajcie,
uszyłam Dla Basi z  SZEPTÓW SERCA poszeweczkę na poduszkę.Jest między nami spora różnica wieku...ale również  coś co nazwę nicią porozumienia i sympatii..Nie na darmo nazywamy Ją z Marii naszą siostra blogową...Jest tu więcej takich osób ale dzisiaj ...BASIA i  w tej chwili już Jej poszeweczka:

Na lnie zrobiłam transfer nitro, podrasowałam farbami do tkanin, różyczka-decupage na tkaninie
Znalazłam przy wejściu do lasu zcięte gałęzie...oczywiście wylądowało kilka w mojej kuchni, zobaczcie jakie pąki....





Dzisiaj było piękne przedpołudnie, polazłam z Alusiem na plażę, słońce kładło się pasmami na piasku,było cicho, spokojnie i przyjemnie....

Po południu zrobiło się szaro,słoneczko zginęło gdzieś za burymi chmurami ...ale wtedy to ja już byłam w pracy.

Pozdrowienia dla wszystkich  Yolanda.

15 komentarzy:

  1. Super poducha! No i zazdroszczę tej plaży!!! Mieszkasz nad morzem i macie o wiele łagodniejszy klimat zimą niż my w centrum :) Zazdroszczę! Pozdrowienia z białego zimozielonego ogrodu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna podusia a takich spacerków po plaży zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja zazdroszczę i spacerków i psiaka! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny spacer [ ja w sobotę też będę nad morzem ] poduchaśliczna pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  5. Podusia super - też lubię transfery:)
    I psiak i morze cudne:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj na tej super
    podusi,
    przyjemnie leżeć
    być musi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JanToni na tej podusi z szacunku do jej piękna to aż żal głowę położyć i służy jako dekoracja ale wiesz co jak zabraknie mi went to wtedy na pewno przyłoże do niej swoje serce :)

      Usuń
  7. Jolu ta podusia to całkowite zaskoczenie i do tego tak przyjemne jakbym ujrzała swoje kolejne nowonarodzone dziecko to poetyckie ...
    jak ją tylko zobaczyłam to w sercu już nutki podpowiadały że to bedzie okładka na kolejny tomik -oczywiscie bez mojego zdjęcia a już te serduszka na pięciolinii to bajka :)))
    cóż więcej mogę powiedzieć -dziękuję ślicznie :))))
    soacerku również zazdroszczę :)
    buziaki zasyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zamurowało mnie całą Basieńka na poduszce - siostra tyś się nie pomyliła w zawodach? zamień tę swą aptekę na jakąś pracownię artystyczną - mogę być wice prezesową - śliczna poszewka kochana - więcej niuic nie powiem buziaki ślę wielgachne Marii

    OdpowiedzUsuń
  9. Jolu, zrobiłaś Basi najpiękniejszy prezent, oryginalny, z pomysłem, tylko jej- własny, piękny. Zachwyciłaś mnie! Gratuluję Ci zdolności...
    Po prostu słów mi brak- oglądałam już kilka razy- pięknie, cudnie:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny prezent, niespodzianka dla Basi niesamowita! No i ta plaża! Zazdroszczę takich cudownych spacerów. Zawsze chciałam mieszkać nad morzem, słyszeć ten szum i móc patrzeć na taki horyzont. Wtedy człowiek czuje jedność ze światem. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna poszeweczka i bardzo osobista, więc cenna.

    OdpowiedzUsuń