'' PATRZĄC ZAWSZE PRZED SIEBIE , MYŚLĄC O TYM,JAK ZROBIĆ JESZCZE WIĘCEJ, OSIĄGNIESZ STAN UMYSŁU, W KTÓRYM NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH." (Henry Ford)

Moi obserwatorzy

niedziela, 9 marca 2014

ZAJĄC XXXL - etap drugi

Witam,
dziś po pracy -wiem,ze niedziela...wpakowałam zająca do auta i pojechałam do Asi  (.http://art-yolanda.blogspot.com/2013/08/prezenty-dla-asi.html )   Nie bardzo chciał się zmieścić ...chciałam go posadzić na siedzeniu pasażera, ale musiałabym otworzyć dach niestety ten się nie otwiera, bagażnik za mały,już chciałam złożyć tylne siedzenia ale położyłam go jakoś niestety złamały mu się uszy...naprawiłyśmy.Oto jak wygląda pan zając po oklejeniu ręcznikiem papierowym,
a poniżej kilka fotek z przebiegu pracy:

Dzieci maja wielką radochę z produkcji zająca,na piżamce tez zając....
                                                           
                                                                 c.d.n.


Asia niedawno zmieniła mieszkanie,fajnie je urządza, bardzo mi się podoba więc zamieszczę  kilka fotek:







 Pogoda dzisiaj była piekna.....

POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH, Yolanda

25 komentarzy:

  1. super wyszedł kolejny etap :))))
    mieszkanie w cudnym stylu ,ja też juz z utęsknieniem czekam na remont by wiele pozmieniać :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja znowu robiłam tego zajaca tym razem po 24 godzinach w pracy..chyba jednak starość jeszcze mnie nie siega skoro jeszcze miałam chęci i siły na działalność artystyczną...pa Basieńko

      Usuń
  2. Ale ten zając wielki! Nic dziwnego, że dzieciakom sprawia radochę:) Piękny! Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wczoraj coś nie mogłam u Ciebie wrzucić komentarza, toteż dzisiaj większa radość komentowania :) Rzeczywiście pogoda cudowna- taka jakiej życzyłam tym, których kocham i sobie, i ta nowa wiosna, tyle nadziei w serce wlewa na nowy początek... Buziaczki <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny ten zając, już nie mogę doczekać się efektu końcowego :).
    A mieszkanie rzeczywiście urządzone z wielkim smakiem - tylko pozazdrościć :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No i po kłopocie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że zając to PIĘKNIŚ! Pozdrowionka Joluś :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ to "wielkolud" ten zając. Miszkanko ma smaczek. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurcze, masz talent. Naprawdę!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny ten zając i jaki duży. Podoba mi sie kominek Asi. A lasy mnie urzekły. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem pełna podziwu, prześliczny !

    Zapraszam Cię serdecznie do mnie :))
    http://lesia-rekodzielo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne dodatki i kolory. Sam zając zdumiewająco wielki:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zając gigant coraz ładniejszy :D

    OdpowiedzUsuń
  13. no zając gigant :) fajnie Asia urzadza :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zając rewelka! Moim zdaniem - świetny pomysł! :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Boziu ten zając jest mega!W szoku jestem,że to takie wielki zwierz;)Czapki z głów!
    Mieszkanko cudne,kilka kapitalnych rozwiązań i pomysłów.Zazdroszczę koleżance zdolności .

    OdpowiedzUsuń
  16. Extra extra extra zajec ale wielgachny - Asia pięknie ma urządzone buziaki sisterka ci śle Marii

    OdpowiedzUsuń
  17. Matko, jaki on wielgachny! Z niecierpliwością czekam na efekt końcowy :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Rety! Jest rewelacyjny! Jestem zachwycona :) i jeśli pozwolisz, chyba i ja sobie takiego zmontuję i przed domem postawię :)))
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  19. cudowny z niecierpliwością czekam na efekt ostateczny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Witaj ! Miło mi wręczyć Ci wyróżnienie. Zapraszam po 'odbiór' na mojego bloga :) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem pod wrażeniem postaci zająca. Widziałam początki powstawania, teraz w tej postaci jest wspaniały. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękna fotorelacja. Podobają mi się strasznie te wieszaki kraniki. Zając na siedzeniu pasażera wyglądałby zapewne nieziemsko :))

    OdpowiedzUsuń