Witam,
dziś pomalowałam blat konsoli,bo nie pasowała mi do lustra, które zrobiłam na biało w zeszłym roku.Oto zdjęcia :
Transfer za pomocą inhalolu,metoda szybka łatwa i przyjemna, inhalacje zdrowsze niż z nitro...kocham ten wynalazek.Nie bardzo wyszły mi spękania, są siwe smugi ale co tam to tez ma swój urok.Blat powoskowałam, jest gładki i miły w dotyku.Jednym słowem robota miła jak nie wiem co,pa lecę bo mam jeszcze robotę,Yolanda
dziś pomalowałam blat konsoli,bo nie pasowała mi do lustra, które zrobiłam na biało w zeszłym roku.Oto zdjęcia :
Metamorfoza jak najbardziej udana :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :-)
Nic nie zrozumiałam:-))))) ale mi się podoba!!!!
OdpowiedzUsuńJa również nie wiem sister o co chodzi z tą metodą to mnie nauczysz jak będziesz miała czas - efekt jet cudowny - ale jedziesz z tym koksem teraz pappapap jutro napiszę napisz emeila i trzymaj kciuki za mych lekarzy i ich diagnozę pappap buziaki ślę Marii padam i spadam spać o 4 -tej rano musze wstać
OdpowiedzUsuńwszystko śliczne :)
OdpowiedzUsuńjutro o 12 proszę mi dopingować :))))staję do boju !!!
efekt ciekawy, a praca jak zwykle cudna, Zapraszam Serdecznie do mnie w odwiedziny :) Jeszcze tylko kilka dni trwa u mnie candy :) Pozdrawiam :)) p.s. użyłaś już jakieś przydasie odemnie :D
OdpowiedzUsuńAnieszko kochana, ja ostatnio jestem tak zajeta,że ledwo zdołam tu czasem zajrzeć, nic ostatnio nie tworzę,ale na pewno wykorzystam Twoje prezenty, pozdrawiam cieplo!
UsuńBlat teraz zdecydowanie bardziej pasuje do lustra!!!:):)
OdpowiedzUsuńPierwsze słyszę o "inhalolu"- więc chętnie jakiś tutorial bym zoabczyłą :):):) Wiem tylko,że to chyba lek???
Opiszę w następnym poście Anetko,buziaki!
UsuńWygląda świetnie, a motyw jest przeuroczy :)
OdpowiedzUsuńNiebiesko!
OdpowiedzUsuńWykonanie to dla mnie abstrakcja ale efekt wspaniały. Piękny, stylowy komplet.
OdpowiedzUsuńŚwietna przeróbka i jaki wyraźny transfer:) Kochana poproszę kilka słów o tym inhalolu ..........oświeć ciemnych w tym temacie:))))
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Gosiu,zajrzy do nastepnego wpisu, pozdrowienia!
UsuńJa kiedyś zrobiłam transfer na płyn do okien, ale inhalol? Muszę kupić. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńI nie napisałam że metamorfoza jest genialna.
OdpowiedzUsuńWygląda świetnie. Cudo.
OdpowiedzUsuńPiękna!!!! Świetny efekt uzyskałaś :)
OdpowiedzUsuńŁadne:)
OdpowiedzUsuńZ okazji Twego Święta życzę Ci:
OdpowiedzUsuńAby jedynymi łzami, które pojawią się w Twych oczach
Były kryształowe łzy szczęścia,
Aby radosnego uśmiechu na Twej twarzy
Nie zakryły ciężkie chmury smutku,
Abyś potrafiła zajrzeć do Swej duszy
odnajdując to co najważniejsze dla bliskich i Ciebie,
Abyś w głuchej ciszy umiała odnaleźć Swoje myśli i marzenia,
Gdy coś w życiu się nie uda, zepsuje, żebyś wiedziała że wszystko można odbudować z uskrzydlonych cegieł ...
Aby płatki róż wyścielały drogę Twego przeznaczenia,
A szczęście, zdrowie, radość i miłość, były przeznaczeniem twych dni...
Basieńko, dziekuję serdecznie za tak piękne życzenia i za pamięć przede wszystkim,dziękuję!!!!!!!!
UsuńTO ja mam pytanie ... czy przed malowaniem blatu na biało matowiałaś go??? Jakiego rodzaju jest ta biała farba???
OdpowiedzUsuńBlat wygląda dobrze.
Aniu, dziś to przeczytalam i od razu opisałam pracę w nowym poście,pozdrowienia!
UsuńŚwietny pomysł i wykonanie. Teraz to wygląda jak komplet.
OdpowiedzUsuńBardzo podoba mi się metamorfoza konsoli (nie wiedziałam że tak się ten mebel nazywa) Farby kredowe jak wpiszesz w google to wyskoczą Ci sklepy w Polsce. Tam gdzie ja kupowałam już ich nie ma :) A transfer robiłam CarPlanem.
OdpowiedzUsuńSłyszałam o tym CarPlanie ale jeszcze nie próbowałam,wszystko przede mna,pa
Usuń