'' PATRZĄC ZAWSZE PRZED SIEBIE , MYŚLĄC O TYM,JAK ZROBIĆ JESZCZE WIĘCEJ, OSIĄGNIESZ STAN UMYSŁU, W KTÓRYM NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH." (Henry Ford)

Moi obserwatorzy

piątek, 28 listopada 2014

WAMPIRZYCA?

WITAJCIE,

KOLEGA ZAMÓWIŁ U MNIE DWIE PODUSZKI....jedna z Tiną  drugą z Joan Colins...Miał byc surowy transfer na białym tle. Ok, myśle sobie trzasnę obie w godzinkę razem z szyciem.Zaczęłam robotę w przeddzień terminu realizacji,a co tam, pestka!..Jakże się przeliczyłam! Kto do mnie wcześniej zaglądał to wie,ze transfery wychodza mi prawie idealnie, ale nie tym razem....Jakie było moje zdziwienie, jak nic nie przeszlo na tkaninę,jakieś tylko mazaki.Jeszcze Alexis łaskawie trochę się odbiła za to Tina prawie wcale...Punkt ksero ten sam...widać zmienili toner na inny......
 oto jak wyszedł transfer z Alexis...z Tiną nie pokazuje bo prawie nic nie widać.Co było robić...dobrze,ze mam farby do tkanin.Przysiadłam i oto jaki efekt uzyskałam:

Tina mi wyszła jak wampirzyca, tylko kłów brakuje,ha,ha,ha...załamałam się bo Alexis bardziej podobna do Trojanowskiej,ale cóż nie miałam czasu na bieganie po innych punktach ksero i na dalsze próby.Poprawiłam usta Tiny na ciemniejsze,zeby nie kojarzyła się z wampirem, jeszcze kilka poprawek i mogłam oddać poduszki a ręce zamawiającego .



Mam nauczkę...Nie bedę nigdy nic robić na ostatnia chwilę.Całe szczęscie zamawiający jest zadowolony z efektu końcowego..chociaż ja nie bardzo.

Pozdrawiam,do usłyszenia,Yolanda

12 komentarzy:

  1. Świetnie sobie poradziłaś. Dzielna Dziewczynka!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana, i tak masz u mnie mistrza transferu- poduchy superanckie. A któż przyłoży do nich głowę, temu się będą śniły Alexis i Tina... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak to mówią, dobre jest to,
    co się dobrze kończy (Y)

    OdpowiedzUsuń
  4. Poduszki po Twoim liftingu wyszły świetnie! Podziwiam kreatywność ,ja rozłożyłabym się na łopatki:(
    Ściskam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Poduchy wyszły Ci superowe, ja bym wyrzuciła i nie robiła więcej :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Joluś obie są cudne!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie się efekt końcowy bardzo podoba - i od razu wiedziałabym, że to Alexis, ale Ty już wspomniałaś o tej Trojanowskiej i widzę je obie na tej poduszce :D :D A co do Tiny - ona na żywo też czasem na wampa wygląda, więc znów strzał w dyszkę ;) Ale masz rację - odkładanie pracy na ostatnią chwilę nie jest dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jolu nie bądź taka krytyczna, od razu widać kto to, więc nie jest źle;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. O matko, dziewczyno jak ja cię podziwiam, jaka zdolna jesteś, nie moge się napatrzeć na te Tiny i Alexise :) pal licho do kogo podobne lub nie, efekt znakomity! :)

    OdpowiedzUsuń