'' PATRZĄC ZAWSZE PRZED SIEBIE , MYŚLĄC O TYM,JAK ZROBIĆ JESZCZE WIĘCEJ, OSIĄGNIESZ STAN UMYSŁU, W KTÓRYM NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH." (Henry Ford)

Moi obserwatorzy

wtorek, 11 listopada 2014

WDZIANKO DLA WENY

Witam serdecznie wszystkich zaglądających :-))
Jakiś czas temu,pisałam o tym jak w pewien zimowy ,mroźny wieczór jedna z koleżanek mojej Córki-wolontariuszka w schronisku dla zwierząt- znalazła pod drzwiami kubełek z żywą zawartością.Były to kilkudniowe szczenięta....osiem maleństw.Dziewczęta podzieliły się wzięły po dwa i usiłowały utrzymać przy życiu biedactwa...niestety przeżyły tylko trzy w tym jedna suczka u mojej Córki.Tu na zdjęciu jeszcze ślepa...
Wena  po odchowaniu miała być oddana do adopcji...została jednak u Córki..Ma już osiem miesięcy, jest zdrowym, wesołym pieskiem.Właśnie przyjechały obie na weekend i Córka poprosiła mnie,żebym uszyła dla pieska wdzianko,bo zima się zbliża a Wena jest wielkim zmarźluchem...Uszyłam,oto jak się prezentuje Wena w swoim wdzianku:


Pozdrawiam, Yolanda

13 komentarzy:

  1. Nareszcie Cię namierzyłam. Witam serdecznie. Słodka sunia. Kubraczek uszyłaś tak z marszu, bez wykroju? Superaśny, a sunia zapewne wdzięczna. Pozdrawiam milusio.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda uroczo w tym wdzianku :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałaś niezłą wenę, żeby uszyć dla Weny takie śliczne ubranko - wygląda super :) Śliczna psina :) A ja wciąż nie mogę uwierzyć, że są ludzie który takie maleństwa wyrzucają, gdzie popadnie :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale piekne wdzianko! Sunia na pewno jest Ci wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. z kołnierzykiem! :-D
    Jolcia ty jesteś niesamowita, jakby była jeszcze mucha spadłabym z krzesła :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. kubraczek kochana super ale piesek jest bardziej wspaniały - Marii sle ci buziole

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne ubranko i jak chętnie modelka je prezentuje:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapraszam na nowego bloga http://widzenienaopak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Super to wdzianko wyszło. Teraz żadna pogoda nie będzie dla Weny straszna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słodkie maleństwo wyrosło na pięknego psa. Super ubranko. Córkę masz fajną.

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczne wdzianko a przede wszystkim cieple.. ja też właśnie będę musiała uszyć coś dla mojego psa.. ale on jest trochę większy :)
    Wena wygląda cudnie..pamiętam jak się nią zachwycałam..
    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń