Witajcie,
jest lepiej, przestałam łamać igły....filcuję na sucho na gąbce, potem przenoszę na arkusz filcu technicznego...
...z którego potem uszyłam taka oto torbę...dno jest uszyte z czarnej skory, srodek: podszewka szara z filcowa kieszenią, z tyłu torby tez duża kieszeń.....
...a tu następne filcowe kwiatki na razie zdjęte z gąbki...
To biorę sie do roboty,pozdrawiam, Yolanda.
jest lepiej, przestałam łamać igły....filcuję na sucho na gąbce, potem przenoszę na arkusz filcu technicznego...
...z którego potem uszyłam taka oto torbę...dno jest uszyte z czarnej skory, srodek: podszewka szara z filcowa kieszenią, z tyłu torby tez duża kieszeń.....
To biorę sie do roboty,pozdrawiam, Yolanda.
Piękna torebka :) Opanowałaś filcowanie do perfekcji
OdpowiedzUsuńNo sisterka pierwsze koty za płoty - teraz to już będziesz tworzyć piękności - cudowna torebka idę chwalić na FB - jak dojdziesz do wprawy to niejed raz mnie tutaj zadziwisz - buziaki śle kochana i zmykam - Marii
OdpowiedzUsuńCudownie to wyszło:-)
OdpowiedzUsuńAle piękna torba!
OdpowiedzUsuńcieszę się, że torba ukończona. Pozdrawiam ciepło.
OdpowiedzUsuńPrzepiękna torba ;) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWspaniale Ci to idzie!
OdpowiedzUsuńPodziwiam!!!
OdpowiedzUsuńłał!
OdpowiedzUsuńaż nie wierzę, że tylko co zaczęłaś tę przygodę
torba fajowa!
Piękne :) podziwiam talent i pasję
OdpowiedzUsuńBardzo ładna:)
OdpowiedzUsuńpodziwiam:) torba wspaniała..!
OdpowiedzUsuńTorba piękna, gratuluję efektu i wytrwałości :) Pozdrawiam gorąco
OdpowiedzUsuńcoś pięknego :)
OdpowiedzUsuńJestem zachwycona! Nigdy bym nie pomyślała, że cała ta torba jest z filcu, także ten piękny kwiat... Pięknie to zrobiłaś! Kwiatuszki też wyszły cudne, ciekawe, co z nich wyczarujesz :)
OdpowiedzUsuń